Janusz Wojciechowski z #PiS mówił w niedzielę (05.07.2015) o konieczności połączenia funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Poseł prawicy nawoływał też do wielkiej naprawy całego wymiaru sprawiedliwości. O konieczności zmian mówili politycy PiS podczas konwencji partii i ugrupowań współpracujących na prawicy.

Konwencja "Myśląc: Polska"

Trzydniowa konwencja PiS odbywała się na Śląsku pod hasłem "Myśląc: Polska". Paneli dyskusyjnych było podczas spotkania polityków aż 13. Systemu sprawiedliwości dotyczył ostatni. Głównym postulatem Wojciechowskiego było połączenie funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości.

Reklamy
Reklamy

Poseł PiS wyraził przekonanie, że te urzędy dotychczas tak naprawdę nie istniały. Polityk dowodził, że nie było do tej pory funkcji ministra sprawiedliwości. Urząd, który tak się nazywał, można by w rzeczywistości nazwać mianem ministra administracji sądowej albo ministra aprowizacji sądowej.

Prokurator Generalny nic nie może

Wojciechowski przekonywał, że podobnie rzeczy mają się w przypadku prokuratury. Polityk prawicy powiedział, że po tych zmianach, które wprowadziła rządząca od dwóch kadencji Platforma Obywatelska, istnieje co prawda urząd, który nazywa się Prokurator Generalny, ale w praktyce ten prokurator generalny nic nie może.

Innym elementem programu Prawa i Sprawiedliwości, o którym mówiono  podczas ostatniej konwencji, było wprowadzenie apelacji nadzwyczajnej. Wojciechowski podkreślał  konieczność jej wprowadzenia i zapowiadał uczynienie tego.

Reklamy

Apelacja nadzwyczajna pojawiła się jako temat jednego z punktów panelu w kontekście ludzkich krzywd, wobec których jesteśmy teraz bezradni. Polityk PiS twierdził, że żadna ludzka krzywda nie powinna być usankcjonowana wyrokiem sądowym ani ostateczna. Apelacja nadzwyczajna będzie drogą do przywrócenia sprawiedliwości tam, gdzie teraz jej brakuje.

Kandydat na sędziego doświadczony

PiS zamierza także podwyższyć wymogi jeśli chodzi o powoływanie sędziów. Wojciechowski stwierdził, że to, jaki jest wymiar sprawiedliwości, zależy w wielkiej mierze od ludzi, którzy tam pracują, sprawują bardzo ważną rolę i władzę. Jakie kryteria będą musieli spełnić przyszli sędziowie? Według Wojciechowskiego, pożądany kandydat to taki, który będzie miał co najmniej pięcioletnie doświadczenie w innych zawodach prawniczych oraz nie mniej niż 35 lat. Polityk PiS podkreślił, że w wymiarze sprawiedliwości niezbędne jest zwyczajne, ludzkie doświadczenie. Nie wystarczy w tym fachu głowa pełna paragrafów.

Źródło PAP #Platforma Obywatelska