Pracownia CBOS alarmuje; wedle badań przeprowadzonych przez ośrodek aż 50 proc. Polaków w większym lub mniejszym stopniu nie wie, czego dotyczy wrześniowe referendum. Wyniki prezentują się przerażająco, 31 proc. ankietowanych zupełnie nie orientuje się w omawianym temacie, natomiast 19 proc. raczej nie może szerzej wypowiedzieć się w tej kwestii. Odpowiedzi o charakterze pozytywnym niestety również nie reprezentują się zbyt dobrze - 29 proc. mniej więcej wie, o czym mowa, natomiast jedynie 20 proc. czyli co piąty Polak całkowicie zna specyfikę referendum. Dodatkowo 1 procent stanowiła odpowiedź: "trudno powiedzieć", którą na dobrą sprawę można podciągnąć pod niewiedze w poruszanym temacie albo chęć jej ukrycia.

Reklamy
Reklamy

Porównując wyniki do #badania, które przeprowadzono w czerwcu, jest o niebo lepiej, ale i tak niezadowalająco. Wówczas aż 58 proc. badanych nie orientowało się w zagadnieniach poruszanych na głosowaniu (36 proc. zdecydowanie nie, natomiast 22 proc. raczej nie). Tylko 39 proc. zdawało sobie sprawę z organizowanego referendum, przy czym 17 proc. miało dużą pewność co do swojej wiedzy, a 22 proc. już mniejszą. Reasumując, o 10 proc. zwiększyła się liczba potencjalnych wyborców uświadomionych w sprawach, o których będą decydować. Odpowiedź "trudno powiedzieć" stanowiła dokładnie 3 procent.

Za czy przeciw?

CBOS w swoim badaniu zapytał również o dodatkowe aspekty referendum, między innymi o chęć wzięcia w nim udziału. 41 proc. pytanych, czyli tyle samo co w czerwcowym sondażu ma zamiar zagłosować, natomiast 22 proc.

Reklamy

nie jest pewnych. Poprzednio było to 25 proc. Niestety jednak 11 proc. respondentów na pewno nie jest zainteresowanych referendum (wzrost o 2 proc.), a 5 proc. raczej nie ma zamiaru głosować (spadek o 1 proc.).

Warto zaznaczyć, iż rozstrzyganie niejasnych przepisów prawa podatkowego na korzyść obywateli popiera 81 procent pytanych. Podobna proporcja występuje także w kwestii zmiany sposobu finansowania partii (75 procent poparcia). Jednomandatowe okręgi wyborcze wzbudzają jednak większe wątpliwości; 45 procent Polaków jest za (spadek aż o 9 punktów procentowych), 25 procent nie ma zdania (wzrost o 9), 13 procent pragnie oddać nieważny głos (wzrost o 2), natomiast przeciwko opowiada się 16 procent ankietowanych (spadek o 2 punkty procentowe).

CBOS wskazuje również, że największymi zwolennikami jednomandatowych okręgów wyborczych są wyborcy Pawła Kukiza (77 proc. pytanych; spadek z 82), natomiast przeciwnikami sympatycy NowoczesnejPL (39 proc.) i SLD (38 proc.). Dosyć neutralnie do kwestii pochodzą obywatele popierający PiS (47 proc.) oraz PO (42 proc.).

Reklamy

Tematyka referendum

Przypomnijmy, jakie trzy pytania pojawiają się na referendum, które odbędzie się 6 września tego roku. Pierwsze z nich będzie dotyczyć wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, czyli de facto zmiany ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na większościową. Jest to najważniejszy postulat Pawła Kukiza, który właśnie w ramach zbliżającego się referendum zmobilizował wszystkie siły, aby pomyślnie przegłosować ten postulat. Kolejna kwestia skupia się na finansowaniu partii politycznych z budżetu, trzecia natomiast porusza zagadnienie rozstrzygania wątpliwości w niejasnych sprawach podatkowych na korzyść obywateli.

Badanie przeprowadzono w dniach od 1 do 8 lipca 2015 r. na grupie 1044 dorosłych Polaków.

Źródło: Wyborcza.pl #wybory parlamentarne #Paweł Kukiz