Pod auspicjami OPZZ ma się odbyć spotkanie "szeroko rozumianej lewicy". Ma ono nastąpić w przyszłym tygodniu. Poinformował o tym w poniedziałek (01.06.2015) w Warszawie Leszek Miller. Lider SLD powiedział, że jego celem jest utworzenia wspólnej lewicowej listy w jesiennych wyborach parlamentarnych.

Zaproszenie od Guza

Z okazji Dnia Dziecka polityk SLD rozdał prezenty mieszkańcom warszawskiego domu "Przyce". Mieszkają w nim między innymi rodziny eksmitowane ze swoich mieszkań. Następnie szef SLD rozmawiał z dziennikarzami. Miller poinformował, że dostał zaproszenie do rozmów od szefa Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jana Guza.

Reklamy
Reklamy

Jest to zaproszenie spotkania jako inicjacji różnych dyskusji na szeroko rozumianej lewicy.

Kto pojawi się na spotkaniu partii i ruchów lewicowych? Będzie ono miało charakter programowy i organizacyjny. Spotkanie będzie przesłanką do omówienia podstaw programowych, poruszenia kwestii organizacyjnych. Lider SLD dodał, ze bardzo się cieszy z kolegami i koleżankami z partii, że OPZZ podjęło się zadania podjęcia porób zjednoczenia lewicy. Miller podkreślił, że prezentacja programów społecznych i socjalnych leży jak najbardziej w gestii związków zawodowych, które powinny być pierwszym partnerem partii.

Kto przyjmie zaproszenie?

Spotkanie ma odbyć się w przyszłym tygodniu. Kto przyjmie zaproszenie i weźmie w nim udział? Tego nie wiemy. Dopiero wtedy okaże się, czy uda się zbudować na lewicy szeroki front.

Reklamy

Wariant optymalny, według szefa SLD, to zbudowanie na prawdę szerokiej, jednej lisy środowisk lewicowych z naszego kraju. Do tego wszystko zmierza. Były premier Miller nie wie, czy to się powiedzie. Wie natomiast, że jest dobra wola do takich inicjatyw. Jest pełne otwarcie SLD i chęć wspólnego działania.

Czy inne lewicowe struktury także wykażą taką chęć? Lider największej partii lewicowej pytany był też o zaproszenie do wspólnych rozmów szefa Twojego Ruchu Janusza Palikota. Miller zaprzeczył. Przypomniał, że Palikot oświadczył, iż idzie do wyborów sam i żadna kooperacja nie interesuje go. Ze jest w sanie samodzielnie znaleźć się w przyszłym parlamencie. Miller żartobliwie dodaje, że rozumie taką postawę szefa Twojego Ruchu, i ze "każdy jest kowalem własnego losu".

Dwie Polski

SLD będzie energicznie wykorzystywać pozostały do wyborów czas, by przedstawiać swój program i zachęcać ludzi do głosowania na niego. Do jesiennych wyborów jeszcze sporo czasu. a SLD dokonała się "bardzo silna" analiza wyników wyborów na prezydenta. Z tej analizy wynika, że zderzyły się w nich dwie Polski: jedna bardzo biedna, której władze wmawiają, że mamy teraz najlepszy okres w historii tego kraju, i druga, tak zwana "pokolenia 1600 złotych". Bo tyle zarabiają najczęściej ludzie na umowach śmieciowych.

źródło: PAP #Janusz Palikot #Twój Ruch