Ewa Kopacz w dniu 10 czerwca wymusiła decyzję dymisji trzech ministrów (Arłukowicza, Biernata, Karpińskiego), szefa swoich doradców i byłego wicepremiera (Rostowskiego), koordynatora służb specjalnych (Cichockiego), marszałka Sejmu (Sikorskiego), wiceministrów (Gawłowskiego, Tomczykiewicza, Baniaka). Zapowiedziała również odwołanie z udziałem Sejmu prokuratora generalnego, Seremeta. To bez wątpienia czystka.

Oficjalne powody czystki w rządzie

W wystąpieniu premier Kopacz swoją decyzję uzasadniła tym, że wszyscy wyżej wymienieni politycy zostali mniej lub bardziej skompromitowani w aferze taśmowej. Szefowa rządu oświadczyła: "Od dwóch dni opinia publiczna żyje sprawą nielegalnych podsłuchów.

Reklamy
Reklamy

Ma ona negatywny wpływ na funkcje państwa".

Media w sposób prześmiewczy tłumaczą czystkę dokonaniami Zbigniewa Stonogi, który na swojej stronie internetowej upublicznił dzień wcześniej akta postępowania prokuratorskiego w aferze taśmowej.

Jaka jest rzeczywista przyczyna masowych dymisji w rządzie?

Żaden ze zdymisjonowanych polityków nie wyraził swojego zaskoczenia decyzją szefowej rządu. Co więcej, rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska oznajmiła, że nazwiska następców są już znane i zostaną ogłoszone w następnym tygodniu. Oznacza to, że akcja była wcześniej przygotowana jako etap realizowanego przez Platformę Obywatelską scenariusza politycznego.

Wyczyn Stonogi jawi się więc wyłącznie jako "podpucha dla gawiedzi". Czy #służby specjalne koordynowane przez Cichockiego celowo przygotowały "numer Stonogi"? Jeśli tak, to jaka jest intencja tego ruchu? Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Cichocki nie został tak naprawdę wyrzucony z salonu premier Kopacz.

Reklamy

Pozostanie nadal szefem kancelarii premiera, pełniąc najważniejszą funkcję administracyjną w Urzędzie Rady Ministrów.

W co gra Platforma Obywatelska?

Bezpośrednio po opublikowaniu akt prokuratorskich z afery taśmowej, Jacek Cichocki publicznie skomentował zdarzenie jako "największy przeciek w historii III RP". Stwierdził: "To jest bardzo zła sytuacja. Podkreślam - same przecieki dewastują przede wszystkim ład, który powinniśmy chronić. Ład prawny"

Dewastacja ładu prawnego stanowi czynnik zagrażający bezpieczeństwu obywateli oraz porządkowi publicznemu. Zgodnie z Konstytucją RP, Prezydent RP, na wniosek Rady Ministrów, może wprowadzić stan wyjątkowy.

Art. 230: "W razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, Prezydent Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym terytorium państwa".

Stan wyjątkowy może zostać, zgodnie z Konstytucją, wprowadzony na okres maksymalnie 150 dni (pięciu miesięcy) w dwóch fazach: 90 dni i 60-dniowego przedłużenia.

Reklamy

W tym okresie, kadencja prezydenta zostaje przedłużona. Jeśli Komorowski wprowadziłby stan wyjątkowy z końcem lipca, wówczas #Platforma Obywatelska mogłaby rządzić krajem jeszcze przez ponad pół roku. W tym czasie preferencje polityczne obywateli mogłyby się zmienić.

Możliwy scenariusz rozwoju wypadków

Władza polityczna uzależnia. Jest jak heroina. Wielu psychopatycznym politykom trudno jest pogodzić się z jej utratą. Tym bardziej, jeśli ta utrata będzie wiązała się z rewanżem ze strony konkurencji. Wielu wpływowych funkcjonariuszy służb specjalnych w Polsce lęka się Dudy oraz Prawa i Sprawiedliwości. Nie tylko oni znaleźli się w potrzasku po klęsce w ostatnich wyborach partii rządzącej. Lobby finansowe funkcjonuje w jeszcze silniejszej traumie. Trwa wojna z okradzionymi frankowiczami o ponad 30 miliardów złotych.

Można naszkicować potencjalny scenariusz rozwoju wypadków. Trwa śledztwo w sprawie Stonogi. W wyniku działań śledczych okazuje się, że afera taśmowa została "ukartowana" przez funkcjonariuszy polskich służb specjalnych, działających na zlecenie obcych wywiadów. Nie tylko rosyjskiego, ale również - agentur korporacyjnych. Aby fabułę uwiarygodnić można ją wzbogacić wątkiem Mossadu, CIA czy MI6.

Rezultatem śledztwa będzie werdykt, iż infiltracja przestrzeni politycznej przez obce służby jest tak głęboka, iż zagraża konstytucyjnemu ustrojowi państwa, a także bezpieczeństwu obywateli. W tej sytuacji Rada Ministrów pod kierownictwem Ewy Kopacz kieruje do Komorowskiego wniosek o wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Puenta

Zaprezentowany przez szefową rządu powód zmasowanych dymisji jest niewiarygodny. Takiej czystki nie da się przeprowadzić w ciągu dwóch dni, bez uprzednich konsultacji. Aferę Stonogi wymyślono, aby "nakarmić społeczeństwo bajeczką". Jeśli tak, to rząd ukrywa rzeczywistą przyczynę akcji. Dlaczego? Brak przeźroczystości polityków w takich działaniach wytwarza atmosferę uzasadnionych domniemań i insynuacji.

Źródło: 10 zmiecionych. Nazwiska nowych ministrów już są, TVN24 #Ewa Kopacz