Nie trzeba być uważnym obserwatorem polityki, aby wiedzieć, że "obóz" Gazety Wyborczej popierał w ostatnich wyborach prezydenckich Bronisława Komorowskiego. Podobnie jak i Tomasz Lis oraz reszta tzw. "mainstreamu" nie mogą się po dziś dzień otrząsnąć z szoku porażki, która wywołuje w nich wściekłość. 16 czerwca na łamach portalu gazeta.pl pojawił się tekst z krzykliwym nagłówkiem: "Coraz mniej zadowolonych wśród głosujących na Dudę". Co prawda wybrany demokratycznie prezydent-elekt nie zaczął jeszcze urzędować, ale to tylko dopiero czubek tandetnej propagandy, której nie powstydziłby się ZSRR.

W artykule tym przeczytać można, że zaskoczonych wynikiem wyborów było 14% badanych, 10% odebrało zwycięstwo Dudy "z niepewnością", a zaledwie 5% była zniechęcona lub zła. Zaledwie 1% ankietowanych "nie miał zdania". W kolejnym zdaniu gazeta.pl podaje wyniki sondażu na temat tego, jakim prezydentem będzie Duda, ale zatrzymajmy się w tym miejscu. 14% zaskoczonych, 10% niepewnych, 5% złych, 1% obojętnych. W to uwierzyć można. Ale co przemilczano? Posłużmy się matematyką z początków szkoły podstawowej i wykonajmy dodawanie: 14+10+5+1 = 30. Trzydzieści, a dokładnie - 30%. Co to oznacza, a czego nie przełknęli wierni PO i Bronisławowi Komorowskiemu redaktorzy? Ano tego, że logicznie sprawę ujmując wychodzi z tego że 70% (słownie: siedemdziesiąt procent) społeczeństwa nie było zaskoczone wygraną Dudy. I nie było w tym kraju chyba nikogo, kto by nie widział bufonady prezydenta Komorowskiego i jego lekceważenia zarówno wyborców, jak i pozostałych kandydatów na najwyższy urząd w państwie.

Jak uprawiać propagandę, to na całego!

Zaskakuje bardziej drugi propagandowy chwyt, a mianowicie sondaż pokazujący - uwaga, uwaga - "uczucie zadowolenia z wyniku wyborów" u wyborców Dudy. Jak podaje CBOS, zadowolonych z wyniku wyboru jest 74%, czyli... o 7% mniej niż po pierwszej turze wyborów. Wynika więc na to, że ci sami ludzie, którzy głosowali na Dudę w pierwszej turze, nie chcieli już na niego głosować w drugiej. Gdzie tu sens i logika? Na koniec gazeta.pl podała informacje dość oczywiste, czyli sympatycy lewicy i centrum uważają, że prezydentura Dudy będzie zła, a odwrotnie twierdzą miłośnicy prawej strony sceny politycznej. Czyli napisano wszystko tak, aby wyszło na to, że ludzie żałują wyboru Dudy - który nawet nie zaczął jeszcze urzędowania! O tym, że media traktują ludzi jak idiotów, wiadomo od dawna. Ale żeby aż tak?

Źródło: gazeta.pl

#wybory prezydenckie #Andrzej Duda