Wizyty ważnych dyplomatów często zawierają punkty, które pozostają tajne ze względów bezpieczeństwa. Tym razem kanadyjski premier Stephen Harper przy okazji wizyty w Gdańsku chce odwiedzić rodzimy okręt HMCS Fredericton, który bierze udział w natowskich manewrach na Bałtyku. Na jego pokładzie znajduje się 200 członków załogi. #Ewa Kopacz zdradziła plany gościa.

Konferencja prasowa

Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej we wtorek, 09.06.2015, Ewa Kopacz pojawiła się w towarzystwie przebywającego w naszym kraju premiera Kanady, Stephena Harpera. Przekazywane informacje ujawniały tematów rozmów, jakie prowadzili politycy. Premier Ewa Kopacz powiedziała, że dotyczyły one regionalnego i globalnego bezpieczeństwa. Podkreśliła, że w sprawie sankcji nakładanych na Rosję obydwa nasze kraje podzielają to samo stanowisko: poprzez sankcje trzeba zmusić Rosję do wyjścia z Ukrainy. Stephen Harper dodał, że sankcje wobec Rosji należałoby zwiększyć w przypadku nasilenia agresji strony rosyjskiej przeciw Ukrainie. Rozmowy dotyczyły również polsko-kanadyjskiej współpracy gospodarczej i handlowej, którą obydwaj premierzy oceniają bardzo dobrze oraz liczą na jeszcze intensywniejszą wymianę handlową po podpisaniu umowy o wolnym handlu między krajami Unii Europejskiej i Kanadą.

Zdaniem Ewy Kopacz, dynamiczny rozwój naszego kraju powinien zachęcać inwestorów kanadyjskich do większego zaangażowania i rozwijania inwestycji w Polsce, ponieważ jesteśmy "prymusem" wśród krajów Unii Europejskiej. Ewa Kopacz podziękowała Kanadyjczykom, którzy wspierali Polskę w okresie zmian ustrojowych. Premier Stephen Harper potwierdził, że Polacy są prawdziwymi przyjaciółmi Kanadyjczyków.

Niefortunna wypowiedź Ewy Kopacz

Podczas konferencji prasowej premier Ewa Kopacz mówiła też o planach naszego gościa dotyczących dalszego przebiegu wizyty. Nieopatrznie zdradziła, że w środę 10 czerwca Harper pojedzie do Gdyni, gdzie między innymi zamierza wejść na pokład kanadyjskiego okrętu wojennego HMCS Fredericton, na którym znajduje się ponad 200 kanadyjskich żołnierzy. Wypowiedź odbiła się szerokim echem w mediach, ale rzecznik prasowy kanadyjskiej marynarki wojennej, Alain Blondin zapewnił, że słowa pani premier nie spowodowały niebezpieczeństwa, ponieważ Ewa Kopacz nie podała szczegółów dotyczących misji i dokładnego miejsca stacjonowania HMCS Fredericton.

W manewrach #NATO o nazwie "Baltops", które odbywają się już po raz 43, bierze udział ponad pięć tysięcy żołnierzy z siedemnastu krajów. Operację podzielono na trzy etapy, które trwają od 5 do 20 czerwca. Oprócz okrętów w ćwiczenia zaangażowano samoloty wojenne oraz zaplanowano desant niedaleko Ustki.

Źródła: europejczycy.info, Onet, polskatimes.pl, wyborcza.pl, TVPInfo