W wywiadzie udzielonym przez Sławomira Izdebskiego z Ruchu Społecznego RP można usłyszeć, że obecnie #Paweł Kukiz otacza się ludźmi z Platformy Obywatelskiej. Ruch Kukiza ma przyjmować w swoje szeregi "drugi garnitur" polityków PO, a wszystko dzięki Grzegorzowi Schetynie- koledze Pawła Kukiza ze studiów.

Razem a jednak osobno

Przewodniczący Ruchu Społecznego podkreśla, że Paweł Kukiz sam przyszedł do niego, mówiąc że w pełni zgadza się z postulatami jego ruchu oraz prosi o poparcie w wyborach prezydenckich. Wtedy Paweł Kukiz w sondażach miał 2% poparcia. Ruch Społeczny zaangażował się całkowicie w wybory prezydenckie. Popierał Pawła Kukiza, a ten często kontaktował się z działaczami oraz pojawił się na zjeździe RS. W ustaleniach były wspólne plany dotyczące wyborów parlamentarnych. Po wyborach prezydenckich jednak kontakt Pawła Kukiza z Ruchem Społecznym oraz innymi tego typu organizacjami, które popierały muzyka nagle się urwał. "Okazało się, że Paweł odwrócił się całkowicie od tych wszystkich ruchów. Nie tylko od nas, ale i od Ruchu Oburzonych, od tych wszystkich ruchów, które go wspierały (…) Paweł po wyborach przestał odbierać telefon od nas, gdzie wcześniej bardzo często dzwonił do mnie i prosił o pomoc (…) Nie wiem co się dzieje, w tej chwili nie odbiera, teraz ten telefon całkowicie wyłączył" - mówi Sławomir Izdebski.

Kukiz skierował się w stronę Platformy Obywatelskiej

Jak informuje w wywiadzie przewodniczący Ruchu Społecznego, Paweł Kukiz zwrócił się w kierunku Platformy Obywatelskiej: "(…) i poszedł w stronę Platformy Obywatelskiej, to jest dla mnie niezrozumiałe całkowicie, człowiek który walczy z jednej strony z układem, z drugiej strony obsadza się ludźmi z drugiego garnituru Platformy". Zdaniem Sławomira Izdebskiego za tymi ruchami stoi Grzegorz Schetyna, który razem z muzykiem studiował: "Grzegorz Schetyna jako wytrawny gracz polityczny kiedy zobaczył jak topnieją notowania Platformy Obywatelskiej natychmiast uruchomił swoje siły i swoje rezerwy w postaci samorządowców, którzy mają za zadanie otoczyć Pawła Kukiza i te listy, które będą powstawały do parlamentu mają się składać w większości z ludzi Platformy Obywatelskiej, więc te straty, które poniesie ewentualnie Platforma w wyborach parlamentarnych chcą sobie uzupełnić Pawłem Kukizem".

Rozczarowanie Kukizem?

Jeżeli tego typu działania o których mówi Izdebski okażą się prawdą, to niewątpliwe Paweł Kukiz straci znacznie poparcie swoich wyborców, którzy są wyborcami zdecydowanie antysystemowymi. Paweł Kukiz mówił, że nie zamierza zakładać partii, ale w sytuacji gdy jego ruch wprowadzi do parlamentu polityków PO, którzy to nie cieszą się dużą popularnością i odpowiadają za ustawy, które np. zalegalizują adopcje dzieci przez pary homoseksualne, może to być dla jego wyborców ciosem nie do zniesienia.

źródło: Takt TV #wybory parlamentarne #Platforma Obywatelska