Do niecodziennego zakładu doszło w studiu telewizyjnym TVP Info. W trakcie audycji publicystycznej "Bez retuszu"dziennikarz "Polityki" stanął przed poważnym wyzwaniem. Zasiadający w loży dla publiczności młody działacz PiS wdał się w polemikę z Żakowskim na temat szans Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich. Program był emitowany w lutym, kiedy kampania wyborcza przed wyborami dopiero startowała. Urzędujący wówczas prezydent Bronisław Komorowski był liderem wszystkich sondaży przedwyborczych, a jego szanse na reelekcję wydawały się właściwie niezachwiane. O takim scenariuszu zdarzeń zapewniał w trakcie rozmowy w studio Jacek Żakowski.

Reklamy
Reklamy

Opinii dziennikarza "Polityki"nie podzielił Mateusz Rojewski, młody działacz PiS. Rzucił on wówczas Żakowskiemu niecodzienne wyzwanie. "Bronisław Komorowski przekonuje, że uda mu się wygrać wybory już w pierwszej turze. Ja nie jestem tego wcale taki pewien. Jestem gotów się z Panem założyć, że niekoniecznie się tak stanie" - zwrócił się do Żakowskiego.

Wygrał "malucha"

Stawka zakładu okazała się niebagatelna. Rojewski zaproponował bowiem, żeby założyć się samochód marki Fiat 126p, czyli popularnego "malucha". Propozycja młodego działacza PiS można było potraktować jako żart. Tymczasem została przyjęta z pełną powagą. Redaktor "Polityki" podjął rzucone mu wyzwanie. Obie strony zakładu spotkały się ponownie w powyborczym wydaniu programu, kiedy było już wiadomo, że Żakowski zakład jednak przegrał.

Reklamy

Okazało się, że dotrzymał on danego słowa i wywiązał się z przegranego zakładu. Na zakończenie programu wręczył swojemu oponentowi kluczyki do stojącego w studio "malucha". Rojewski przyznał, że jest bardzo pozytywnie zaskoczony gestem Żakowskiego. W ramach podziękowania wręczył mu egzemplarz książki na temat historii Żołnierzy Wyklętych. Zapowiedział także, że ma zamiar wystawić samochód na aukcję, z której dochód przeznaczy na cele charytatywne. "Więcej informacji na ten temat opublikuję wkrótce na moi profilu na Facebooku" - zapowiedział Rojewski. #wybory prezydenckie #wybory 2015