Komentatorzy w większości zgadzają się, że prezydent Bronisław Komorowski w bezpośredniej konfrontacji z Andrzejem Dudą wypadł lepiej, niż się spodziewano. Był żywy i dynamiczny, czego nie można powiedzieć o jego kampanii. Dobry występ zaowocował skokiem poparcia: według najnowszych sondaży obecny prezydent wygra w drugiej turze. Według badań Millward Brown Komorowski ma teraz 47% zwolenników, o trzy procent więcej niż jego kontrkandydat. Część ankietowanych wciąż nie wie na kogo odda swój głos.

Kolejne starcia

Sztaby wyborcze obu kandydatów ustaliły już szczegóły czwartkowej debaty, która odbędzie się na antenie telewizji TVN. Podzielona zostanie na trzy bloki tematyczne dotyczące polityki zagranicznej, gospodarki i polityki społecznej. Politycy będą mieli również czas, aby nawzajem zadawać sobie pytania. Debatę mają zakończyć dwuminutowe oświadczenia kandydatów.

Kukiz wchodzi do gry

Wygląda na to, że po udanym wystąpieniu w pierwszej debacie Komorowski nabrał chęci do publicznych wystąpień. Polska Agencja Prasowa donosi, że prezydent nie wyklucza wzięcia udziału w jeszcze jednym spotkaniu, zorganizowanym przez Pawła Kukiza.

"Sztab Prezydenta Bronisława Komorowskiego zwróci się dziś do sztabu Pawła Kukiza o przedstawienie warunków proponowanej debaty prezydenckiej" - napisał dziś na Twitterze szef sztabu prezydenta, Robert Tyszkiewicz. Na kolejną debatę gotowy jest również #Andrzej Duda.

#Paweł Kukiz, który w pierwszej turze wyborów osiągnął świetny, 21% wynik, nie pozwala o sobie zapomnieć. Zależy mu na zorganizowaniu debaty innej, niż ta jaką zaproponowały media głównego nurtu. Kukiz oświadcza, że chce uniknąć "ustawki", w której kandydaci pojawią się z gotowymi odpowiedziami. Chciałby, aby była to merytoryczna debata na temat ustroju i upodmiotowienia obywateli.

Jeżeli kandydaci zdecydują się na kolejne spotkanie, to będzie ono musiało mieć miejsce w piątek, ponieważ w sobotę jest cisza wyborcza, a w niedzielę wybory. Czy Paweł Kukiz zdoła przekonać Andrzeja Dudę i Bronisława Komorowskiego do jednomandatowych okręgów wyborczych i tym samym wbić gwóźdź do własnej trumny?

źródła: pap.pl, onet.pl  #Bronisław Komorowski