Pierwsze sondażowe wyniki wyborów prezydenckich ogłoszono niemal natychmiast po zamknięciu lokali wyborczych. Większość Polaków nie wzięła udziału w wyborach (frekwencja wyniosła 49,4%), a urzędujący prezydent Bronisław Komorowski otrzymał czerwoną kartkę.

Komorowski proponuje Dudzie debatę

IPSOS wykonał badanie sondażowe dla kilku stacji telewizyjnych. Wynika z niego, że Bronisław Komorowski (32,2%) prawdopodobnie będzie musiał zakończyć swoją obecność w Pałacu Prezydenckim. Niezależnie od ostatecznego wyniku dzisiejszego głosowania, za dwa tygodnie odbędzie się druga tura wyborów. Na miejscu trzecim znalazł się Paweł Kukiz z wynikiem 20,3%.

Reklamy
Reklamy

Sympatykom Kukiza z pewnością bliżej jest jednak do Andrzeja Dudy (34,8%), dlatego w drugiej turze prawdopodobnie nie oddadzą oni swoich głosów na Komorowskiego.

Bezpośrednio po ogłoszeniu wstępnych wyników sondażowych, Bronisław Komorowski, gratulując Dudzie i Kukizowi, powiedział "Wzywam także Andrzeja Dudę do debaty o sprawach dla Polski najważniejszych". Prezydent zapomniał, że około 4 miesiące temu otrzymał poważną propozycję przystąpienia do debaty. W sztabie Dudy wezwanie do debaty wywołało salwę śmiechu.

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział także, że w celu przywrócenia wiary w Polskę obywatelską "już jutro przedstawię konkretne wnioski w tym właśnie zakresie, kierowane do tych właśnie wyborców". Nie za późno?

Wieczór wyborczy Bronisława Komorowskiego został zorganizowany na Stadionie Narodowym.

Reklamy

Dziennikarka Newsweeka relacjonowała, że po ogłoszeniu wyników sondażu padały tam przekleństwa.

Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przemówił przed Pałacem Prezydenckim. Ocenił, że włożony w kampanię wysiłek oraz trwanie przy prawdzie i zasadach przyniosły efekty. Przez kolejne dwa tygodnie Prawo i Sprawiedliwość zamierza przekonać wyborców, że trzeba poprzeć jednego kandydata oraz "zmienić lokatora tego pałacu".

Nieoficjalne wyniki wyborów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie

Niezależna.pl podaje nieoficjalne wyniki wyborów w Chicago i Toronto. #Andrzej Duda uzyskał w Chicago 80% głosów, a w Toronto - 67,9%. Bronisław Komorowski - odpowiednio 6,6% i 10,1%.

Ostateczne wyniki wyborów mają być znane we wtorek, 12 maja.

Zobacz>>>> Wynik Kukiza to cysterna zimnej wody na władzę. Jak tego nie zmarnować? 

Źródła: Newsweek, TVN24, niezalezna.pl, onet.pl #wybory prezydenckie #wybory 2015