O godzinie 20:25 w TVP1 odbyła się debata prezydencka z udziałem wszystkich kandydatów poza jednym. Urzędujący obecnie prezydent Bronisław Komorowski nie wziął w niej udziału. Stało się to od razu powodem do małego skandalu. Kandydat na prezydenta Paweł Kukiz zapowiedział, że jeśli w studio TVP nie pojawi się puste krzesło dla Bronisława Komorowskiego to on pojawi się w studia, ale nie będzie brał udziału w dyskusji. Na udział w debacie prezydenckiej w ostatniej chwili zdecydował się kandydatka SLD Magdalena Ogórek. Debata prezydencka trwała 90 minut a jej tematem było m.in. bezpieczeństwo i polityka zagraniczna.

Debata bez Bronisława Komorowskiego

Niedawno prezydent Komorowski argumentował swój brak udziału w debacie prezydenckiej tym, że byłoby to strzelanie do jednej bramki. Jego zdaniem pozostałych 10 kandydatów atakowałoby tylko jego. Jeżeli dojdzie do II tury wyborów Bronisław Komorowski jest gotów na debatę z Andrzejem Dudą kandydatem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Duda wielokrotnie apelował o udział Komorowskiego w debacie.

Debata polityczna - zasady, kolejność kandydatów

Zasady i zakres merytoryczny debaty został ustalony wcześniej ze wszystkimi sztabami. Losowanie zdecydowało o kolejności odpowiedzi i miejsca w studio zajmowanego przez kandydatów na prezydenta. Pierwsza tura debaty to 45 sekundowe wystąpienie kandydata i odpowiedzi na pytanie, dlaczego startuje do urzędu prezydenta RP. Andrzej Duda oświadczył, że jeśli nie dotrzyma swoich obietnic wyborczych poda się do dymisji. Paweł Kukiz przyniósł symboliczne krzesło dla nieobecnego Bronisława Komorowskiego. Magdalena Ogórek chce reprezentować młodych i pokazać, że kobiety też potrafią walczyć. Adam Jarubas podkreślił swoje pochodzenie. Paweł Tanajno zarzucił mediom, że ukrywają kandydatów jakby ich nie było, więc musi powiedzieć o sobie kilka słów. Nie jest politykiem, ale przeciwnikiem bałaganu. Pozostali kandydaci jak Korwin- Mikke, Marian Kowalski i Jacek Wilk nie zaskoczyli swoimi wypowiedziami.

Polityka zagraniczna i obronna

Jako pierwszy odpowiadał Marian Kowalski - zdecydowany przeciwnik zaangażowania w konflikt rosyjsko-ukraiński. Paweł Tanajno jest zwolennikiem polityki pragmatycznej. Kandydat PiS Andrzej Duda chce odbudować polską armię. Jacek Wilk ustali wreszcie polską rację stanu. Paweł Kukiz zacytował już klasyka "Polska istnieje tylko teoretycznie".

II runda - polityka społeczna

W tej części kandydaci na prezydenta właściwie jednym głosem mówili o potrzebie obniżenia podatków. Marian Kowalski jest za likwidacją ZUS. Janusz Palikot oczywiście wytknął Korwinowi-Mikkemu, że ubezpiecza się w KRUS. W trzeciej części debaty prezydenckiej kandydaci wypowiadali się na temat swojej wizji ustrojowej państwa. Większość kandydatów na prezydenta RP jest za zmianą konstytucji. Janusz Korwin-Mikke wycofa się z wyborów, jeśli UKiP w wyborach w Wielkiej Brytanii otrzyma więcej niż 40 mandatów.

źródło: TVP1 #wybory prezydenckie #wybory 2015 #na żywo