W rozmowie z Super Expressem, Piotr Tymochowicz odniósł się do wyborczego sukcesu Pawła Kukiza. Opowiadając o jego fenomenie Tymochowicz w swoim stylu zaczął bez ogródek: "Ja myślałem przez wiele lat, że jest kompletnym idiotą". Przypomniał przy okazji o swoim "wierszyku" jaki ułożył swego czasu na cześć Pawła Kukiza. Brzmiał on następująco:

"Idiota Dostojny
choć nie Dostojewskiego
czyli swojski, głupi, zbrojny....
Proszę Państwa oto Twarz ....
ni to grabarz, ni to szklarz ...
Wkurw w artyście bierze górę,
Kiedy wierzy w każdą bzdurę
Bo to polski Patriota
krótko: Pieniacz Idiota".


Kreator wizerunków postanowił przeprosić za tę twórczość Pawła Kukiza, twierdząc, że źle go ocenił. Jako powód takiego podejścia podał brak bezpośredniego kontaktu z Kukizem i ocenianie jego wypowiedzi tylko za pośrednictwem mediów. Jednak po osobistej rozmowie z kandydatem na prezydenta RP Tymochowicz "był w szoku". Wyjaśnił, że Kukiz - jego zdaniem - jest bardzo inteligentny oraz że jest w nim autentyczny, prawdziwy patriotyzm. "On naprawdę kocha Polskę i Polaków" - mówił, dodając, że nie jest sztuczny ani teatralny. Zaznaczył, że w jego przypadku to ma sens.

Powinien utworzyć antypartię

"Drogi Pawle, namawiam Cię na partię >Antypartia<" - kontynuował Tymochowicz, twierdząc, że Kukiz powinien zgromadzić wokół siebie elektorat antysystemowy. Powtórzył również wielokrotnie wspominane przez siebie słowa odnośnie stosunku urzędnik-obywatel w Polsce. Wedle tego przekazu, największym wrogiem Polskiego państwa są... Polacy. W urzędach - jego zdaniem - nowi pracownicy od początku są szkoleni według wzorca, w którym każdy obywatel jest potencjalnym złodziejem.

Kandydatka na Prezydenta to nie lalka Sex Shopu

Oberwało się też Magdalenie Ogórek. Stwierdził on, że kandydatka popierana przez SLD była promowana... jak lalka z Sex Shopu, karygodnie. W dodatku lalka która nie mówi. "Na miejscu feministek byłbym przerażony" - dodał Tymochowicz. Zarzucił kandydatce, że obraziła się na media. Co więcej uważa, że po wyborach powinna ona chodzić... w burce. Na pytanie odnośnie jej ewentualnej dalszej pracy zawodowej, Tymochowicz odparł, że mogłaby reklamować buty, szale czy szlafroki. 
Na koniec zwieńczył, że jego zdaniem jest to sytuacja smutna, bowiem kobiety po raz kolejny zostały pokazane jako istoty, które się do niczego nie nadają.