IBRiS przygotowało sondaż dla czwartkowej "Rzeczpospolitej". Według niego Sejm po wyborach parlamentarnych może stanąć na głowie. W sondażu uwzględniono potencjalne nowe partie Pawła Kukiza i Leszka Balcerowicza - w sumie zebrały więcej głosów niż #Platforma Obywatelska.

PiS na czele, PO coraz słabiej

Sondaż pokazuje wyraźną tendencję z ostatnich miesięcy - poparcie dla Platformy Obywatelskiej topnieje w oczach, tymczasem PiS ma dość lojalny elektorat. Według kolejnego sondażu IBRiS na Prawo i Sprawiedliwość zagłosowałoby 32 proc. respondentów (spadek o 3 proc.). Na drugim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska z poparciem zaledwie 24 proc. osób - to zjazd w dół aż o 13 proc.

Reklamy
Reklamy

Wyraźnie widać, że wyborców PO przejmują nowo powstające ugrupowania. Na ewentualną partię Kukiza głos oddałoby aż 18 proc. respondentów. Wyjątkowo wysokim poparciem cieszyłoby się ugrupowania z Leszkiem Balcerowiczem na czele - poparcie dostało od 11 proc. respondentów. Poza burtą znalazłyby się: Polskie Stronnictwo Ludowe - 4 proc. (-1), Sojusz Lewicy Demokratycznej - zaledwie 2 proc. (-3). Coraz mniejsze znaczenie ma też partia KORWiN, na którą zagłosowałoby 1 proc. pytanych (-2). Po 1 proc. (bez zmian) zdobyły Twój Ruch i Ruch Narodowy, Kongres Nowej Prawicy zaś - 0 proc. (-1).

Co ciekawe, sondaż przeprowadzono w dniach 8-9 maja, czyli jeszcze przed I turą wyborów prezydenckich. Niezdecydowanych wyborców było tylko 7 proc. (-5). 

Szykuje się sejmowa rewolucja?

Po raz pierwszy od wielu lat nowo powstające formacje, a tak naprawdę istniejące na razie tylko w teorii, zgarniają w sumie więcej głosów niż Platforma Obywatelska.

Reklamy

Świadczy to o tym, że polska scena polityczna jest dynamiczniejsza, niż się sądzi, a wyborcy są gotowi na wielkie sejmowe przemeblowanie. Po lewej stronie politycznej kształtuje się jeszcze inny ruch - Wolność i Równość, z inicjatywy czworga profesorów: Jana Hartmana, Magdaleny Środy, Genowefy Grabowskiej i Kazimierza Kika. Poparcie dla inicjatywy wyrazili już m.in. Andrzej Rozenek, Ryszard Kalisz, Marek Siwiec czy Grzegorz Napieralski. #wybory parlamentarne #Paweł Kukiz

Partia Leszka Balcerowicza, do której założenia przymierza się razem z Ryszardem Petru i Władysławem Frasyniukiem, może przy okazji całkowicie pogrążyć Platformę Obywatelską, która i tak jest osłabiona przez wyborców odpływających do Pawła Kukiza. Jednocześnie wyraźnie widać, że Prawo i Sprawiedliwość ma się dobrze, a jego elektorat nie jest tak podatny na zmianę preferencji politycznych.