Według najnowszego sondażu Millward Brown dla Faktów TVN największym poparciem wśród wyborców cieszy się Platforma Obywatelska - 34 proc. Na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość, na które zagłosowałoby 33 proc. wyborców. Na trzecim miejscu - Sojusz Lewicy Demokratycznej z 5-proc. poparciem. Według badania do Sejmu weszłyby tylko te trzy partie. Sondaż pokazuje, że wyniki wyborów prezydenckich mogą mieć wpływ na kampanię parlamentarną.

Tylko trzy partie w Sejmie

W porównaniu do poprzedniego badania Platforma Obywatelska zanotowała lekki spadek. Wcześniej uzyskała poparcie na poziomie 35 proc. Prawo i Sprawiedliwość poprawiło swoje notowania o 2 punkty procentowe.

Reklamy
Reklamy

Trzecie miejsce przypadło Sojuszowi Lewicy Demokratycznej z wynikiem 5 proc. - oznacza on spadek o 1 pkt proc. w stosunku do poprzedniego badania.

Na kolejnym miejscu znalazła się partia KORWIN, którą popiera 4 proc. wyborców. Na koalicjanta PO, Polskie Stronnictwo Ludowe, chce zagłosować 3 proc. badanych. Ruch Narodowy i Nową Prawicę popiera jedynie 1 proc. badanych. Ostatnie miejsce w rankingu zajmuje partia Janusza Palikota z wynikiem 0 proc. (spadek poparcie o 2 proc.). 14 proc. nie wie, na kogo odda swój głos. 5 proc. odmówiło udzielenia odpowiedzi.

Duda premierem. Miller na wylocie

Wpływ na wyniki poparcia dla poszczególnych partii może mieć trwająca właśnie kampania wyborcza. W pierwszej turze wyborów każda partia wystawiła swojego kandydata, a jego wynik może przełożyć się na wynik partyjny.

Reklamy

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda osiągnął w pierwszej turze wynik pokrywający się z poparciem, jakie w sondażach notuje jego własna partia. Zwycięstwo w wyborach prezydenckich może powiększyć liczbę jego zwolenników i poprawić wynik PiS w wyborach na jesieni. Przed pierwszą turą część działaczy twierdziła, że Andrzej Duda może być kandydatem na premiera.

W SLD po słabym wyniku Magdaleny Ogórek przyszedł czas rozliczeń. Fala krytyki spadła na przewodniczącego Leszka Millera, a część działaczy żąda jego dymisji. Dodatkowo całe środowisko lewicy jest bardzo podzielone. Niektórzy członkowie partii chcą zbudować nowe ugrupowanie i zagospodarować lewicowy elektorat, który przestał głosować na SLD.

W pozostałych partiach również mogą nastąpić zmiany. Przegrana Bronisława Komorowskiego może wywołać zamieszanie w szeregach Platformy Obywatelskiej, jeżeli przyczyni się to do wygranej PiS w wyborach parlamentarnych. W partii Ewy Kopacz może dojść do podziału. Słaby wynik PSL może mieć wpływ na kształt przyszłej koalicji. #wybory parlamentarne #sejm