Po gigantycznej aferze, która wybuchła przy okazji wyborów samorządowych, wielu ludzi boi się o wiarygodność nadchodzącej prezydenckiej elekcji. Najwięcej obaw wyraża Prawo i Sprawiedliwość. Nad kontrolą wyborów ma czuwać powołane przez #PiS Centralne Biuro Ochrony Wyborów.

"Chcemy dopilnować liczenia głosów we wszystkich komisjach"

Komitet Andrzeja Dudy zgłosił ponad 27 tysięcy mężów zaufania, co odpowiada liczbie komisji wyborczych. Dodatkowo kandydatowi PiS przyznano ponad 26 tysięcy członków komisji. Dla tych ludzi została wydana specjalna "Instrukcja ochrony wyborów", w której określono, na co mają zwracać uwagę delegaci partii.

Reklamy
Reklamy

Zgodnie z jednym z zawartych w niej zaleceń przed rozpoczęciem liczenia mają m.in. domagać się, by wszyscy członkowie komisji odłożyli długopisy "w miejsce niedostępne". Podstawowym zadaniem mężów zaufania i członków komisji będzie jednak wykonanie kopii zatwierdzonego przez komisję protokołu obwodowej komisji wyborczej. Przewodniczącym Biura Ochrony został wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński.

PKW nie komentuje sprawy

Sekretarz PKW Beata Tokaj, zapytana przez PAP o inicjatywę partii Andrzeja Dudy, podkreśliła, że Państwowa Komisja Wyborcza nie jest uprawniona do komentowania działań komitetów wyborczych ani partii politycznych związanych z prowadzeniem szkoleń dla członków komisji wyborczych oraz mężów zaufania. Przypomniała, że każdy komitet wyborczy, który ma zarejestrowanego kandydata na Prezydenta RP, miał prawo zgłosić członków komisji wyborczych i mężów zaufania.

Reklamy

Po ostatniej kompromitacji jakikolwiek sprzeciw PKW wobec chęci kontroli wyborów nie byłby dobrze widziany w oczach opinii publicznej.

Jak będą wyglądały wybory?

Po wielkiej kompromitacji systemu informatycznego PKW głosy w wyborach prezydenckich będą liczone ręcznie. System użyty przy wyborach samorządowych będzie pełnił wyłącznie funkcję pomocniczą. Nie jest wykluczone, że w ten sam sposób liczone będą głosy także w trakcie wyborów parlamentarnych, gdyż system informatyczny wymaga jeszcze od 12 do 18 miesięcy testów. Do wzmożonej kontroli wyborów może także zachęcać bardzo dynamiczna sytuacja polityczna, która utrudnia przewidzenie wyników, a także prowokuje próby wpływania na ich wynik.

Źródło: DEON, PAP, Money.pl #wybory prezydenckie #Andrzej Duda