Rozbieżności między sondażami a końcowymi wynikami w wyborach samorządowych pozwalają na wysunięcie poważnych wątpliwości odnośnie uczciwości przeprowadzanych wyborów. Partia Jarosława Kaczyńskiego zamierza przeciwdziałać potencjalnym oszustwom powołując własny organ do kontroli procesu wyborczego. "Centralne biuro ochrony wyborów" stworzone przez Prawo i Sprawiedliwość ma gromadzić dane o wszelkich nieprawidłowościach przy głosowaniu. W wydanej przez nie "Instrukcji ochrony wyborów" zawarte są zalecenia przewidujące np. domaganie się odłożenia długopisów w niedostępne miejsce przed rozpoczęciem zliczania głosów. Członkowie obwodowych komisji wyborczych oraz mężowie zaufania mają nie zwracać uwagi na autorytet członków komisji. Wedle argumentacji często zdarza się bowiem, że osoby bez wysokiego statusu społecznego muszą zwracać uwagę sędziom czy nauczycielom. Mają oni również być obecni przy procesie liczenia głosów, ustalania wyników oraz sporządzaniu protokołu. Zaleca się "kolegialność wszelkich czynności i ustaleń komisji" oraz zwrócenie szczególnej uwagi na to, aby głosy były zliczane w obecności wszystkich członków komisji a nie w grupach.

Każdy mąż zaufania oraz członek komisji ma posiadać aparat fotograficzny, którym utrwali zatwierdzony przez komisję protokół, jeżeli nie będzie w stanie zdobyć jego kopii. Musi także być obecny jeszcze przed otwarciem lokalu, w trakcie oddawania głosów, ich liczenia oraz ustalania wyników. Dodatkowym zadaniem jest sporządzanie notatek o wszelkich sytuacjach nietypowych w lokalu wyborczym - informacja taka ma zawierać dokładny czas, nazwisko członka komisji, który brał udział w zdarzeniu lub jego opis.

W załączniku do instrukcji znajduje się również opis "sytuacji, które wymagają interwencji". Zawiera on instrukcje działań w przypadku dostrzeżenia prowadzenia agitacji wyborczej, handlowania głosami lub kartami do głosowania, wynoszenia kart z lokalu wyborczego bądź propozycji ich zniszczenia.

Łącznie ponad 50 tysięcy osób do obserwacji wyborów

Funkcję przewodniczącego biura ochrony pełni wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński. Zadaniem biura jest przygotowanie raportu o przebiegu wyborów oraz pomoc w składaniu potencjalnych protestów wyborczych. Powołano także koordynatorów okręgowych - ich rola sprowadza się do mianowania kandydatów na członków komisji obwodowych, pełnienia dyżuru telefonicznego w dniu głosowania, zbieranie i analiza danych od koordynatorów powiatowych i gminnych oraz komunikacja z mediami.

Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło ponad 27 tysięcy mężów zaufania do komisji obwodowych i 51 okręgowych. Dodatkowo komitet Andrzeja Dudy będzie miał ponad 26 tysięcy członków w komisjach wyborczych. Wybory odbędą się już 10 maja.

źródło: wp.pl

>>>> Zobacz: To już stała tendencja. Paweł Kukiz z 11 procent poparcia! #PiS #wybory 2015