Na dwa dni przed wyborami prezydenckim 2015 jeden z kandydatów #Paweł Kukiz przerwał kampanie wyborczą. W wpisie na Facebooku poinformował, że musi jechać do chorego ojca. Przeprosił mieszkańców Olsztyna, z którymi miał się w czwartek spotkać. Poprosił też o modlitwę za zdrowie taty. Komentarze facebookowiczów to słowa poparcia i modlitwy.

Paweł Kukiz kandydat na prezydenta

Kandydatura rockmana od początku budziła emocję. Urodził się w 1963 r., w Paczkowie. Skończył administrację i nauki polityczne. W 2012 r. z Ruchem Obywatelskim rozpoczął zbieranie głosów pod petycją w sprawie zmiany prawa wyborczego w Polsce. Jest zwolennikiem okręgów wyborczych jednomandatowych. W wyborach samorządowych został radnym sejmiku dolnośląskiego. Swoją dietę zgodnie z zapowiedziom przekazuje na fundację walczącą o JOW. Decyzja o kandydowaniu na prezydenta doprowadziła do zerwania kontraktu płytowego, jaki Paweł Kukiz miał z Sony Music Polska. Ogłosił się jako kandydat na prezydenta 9 lutego we Wrocławiu. Od początku swojej kampanii jest czarnym koniem tych wyborów. Popularność w sondażach dochodzi do 13,7 proc.

Cisza wyborcza

Do końca kampanii wyborczej pozostało niewiele ponad dobę. Cisza wyborcza rozpoczyna się w nocy z piątku na sobotę. Potrwa do końca głosowania 10 maja, czyli do godziny 21:00. Za naruszenie ciszy wyborczej np. opublikowanie sondaży grozi wysoka kara od 500 tys. do 1 miliona. Agitowanie na rzecz jakiegokolwiek kandydata na prezydenta jest zabronione. Państwowa Komisja Wyborcza pozwala na nieusuwalnie plakatów i materiałów dotyczących wyborów pod warunkiem, że nie będą one zmieniane w czasie ciszy wyborczej. Każdorazowe naruszenie ciszy wyborczej rozstrzyga sąd a wszystkie takie wypadki należy zgłaszać na policję. W niedziele o 21:00 po zakończeniu ciszy wyborczej będą publikowane nieoficjalne sondaże. PKW poda oficjalne wyniki po otrzymaniu wszystkich protokołów z komisji wyborczych. Jeżeli żaden z kandydatów nie otrzyma ponad połowy ważnych głosów, II tura wyborów na prezydent odbędzie się 24 maja.

źródło: Facebook, TVN24 #wybory prezydenckie #wybory 2015