Najnowszy sondaż prezydencki wykonany po debacie kandydatów wskazał nagły wzrost poparcia dla Bronisława Komorowskiego. Badanie wykonała pracownia Millward Brown.

Kto wygra II turę po debacie prezydenckiej?

Sondaż wykonany na zlecenie "Faktów" TVN pokazuje jak wielki wpływ miała debata prezydencka na zdanie wyborców. Kandydat Bronisław Komorowski otrzymał poparcie 47 proc. ze wzrostem 7 punktów, kandydat #Andrzej Duda 44 proc. bez zmian. Nie zdecydowanych jest 9 proc. Sondaż wskazuje na to, że gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbyła się 18 maja wygrałby urzędujący prezydent Bronisław Komorowskim. Debatę prezydencka obejrzało ponad 10 milionów widzów.

Reklamy
Reklamy

Następna jest zaplanowana na 21 maja czwartek w studio TVN24. Ustalenia sztabów wyborczych nadal trwają. Wiadomo, że będzie ją prowadzić Justyna Pochanke, Bogdan Rymanowski i Monika Olejnik. Internet i media huczą od informacji, że kandydat PiS Andrzej Duda chciał zerwać rozmowy dotyczące debaty w TVN. Duda zdementował je na swoim profili na Twitterze - "nie chciałem zerwać rozmów, uważam, że lepsza jest formuła amerykańska". Debata w TVN będzie trwała 70 minut, zostanie podzielona na trzy bloki.

Paweł Kukiz - zdębiałem

"Zdębiałem" to komentarz Pawła Kukiza na wyniki nowego sondażu prezydenckiego. Według kandydata, który uzyskał w pierwszej turze głosowania ponad 20 procent poparcia taki nagły wzrost świadczy o manipulacji sondażami. Trudno nie uwierzyć w interpretacje Kukiza patrząc na sondaże przeprowadzane przed pierwszą turą wyborów.

Reklamy

#Paweł Kukiz przypomina, że jego zaproszenie dla obu kandydatów do debaty jest nadal aktualne. Jeżeli się zgodzą to starcie Duda vs. Komorowski odbędzie się w Lublinie. Debatę prezydencką będzie prowadził sam Paweł Kukiz. Kandydat PiS Andrzej Duda publicznie potwierdza udział w ewentualnej debacie Kukiza. Antysystemowy kandydat jasno mówi, że nie ma zamiaru siedzieć cicho do 24 maja. Czy Paweł Kukiz przed druga turą wyborów prezydenckich powie jasne, kogo popiera? Tego nie wiadomo, jasne jest jednak, kogo nie popiera.

źródło: wyborcza.pl, interna.pl #wybory prezydenckie