Nikt wraz z dziennikarką prowadzącą TVN24 Biznes i Świat Jolantą Pieńkowską nie spodziewał się, że były polityk Platformy Obywatelskiej Andrzej Olechowski wprost opowie o oszustwie swojej partii sprzed 10 lat.

Na Facebooku większość udostępnień filmu z Olechowskim opowiadającym o Platformie Obywatelskiej opisano komentarzem: "jak widać, nieleczona patologia się pogłębia". To z pewnością nie tylko prztyczek, ale kolejne obnażenie wewnętrznej sprzeczności polityki partii naszego prezydenta. Wielu już się nie łudzi, że obecne obietnice Komorowskiego, choćby w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych, to też tylko "ćwiczenia" i wyłudzenie głosów od elektoratu Kukiza.

Reklamy
Reklamy

Olechowski o Platformie Obywatelskiej

Rozmowa w studiu TVN24 11 maja dotyczyła sukcesu PO w 2004 roku, kiedy politycy partii uzbierali ponad 700 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zmian ustrojowych. Była to słynna akcja Platformy Obywatelskiej "4 x TAK" w sprawie: likwidacji Senatu, zmniejszenia liczby posłów do 230, JOW oraz zniesienia immunitetu.



Olechowski powiedział, że "to były ćwiczenia", podkreślając, że nie żartuje. Pieńkowska nie kryła zdziwienia: "To sobie państwo poćwiczyliście na żywym organizmie?! (...) Chce pan nam powiedzieć, że w 2004 roku nas oszukaliście?!". Olechowski chciał wybrnąć z sytuacji, podsumowując: "Chcę powiedzieć, że Platforma w 2004 roku uważała, że wyjdzie z tego jakaś wielka akcja polityczna, która pozwoli jej ten temat dalej rozwijać…".

Budzik dla Komorowskiego

Na YouTubie znajdziemy również akcję ukazującą brak konsekwencji podczas działań Komorowskiego, która nazywa się "Budzik dla Komorowskiego".

Reklamy

Przypomina on m.in., jak prezydent napisał na Twitterze o Kukizie: "Ktoś, kto idzie do wyborów, wiedząc, że nie wygra, jest nie w porządku wobec wyborców", ukazując jak "głębokie" spojrzenie na demokrację ma głowa państwa.



Natomiast odcinek pt. "Co robi przegrany" zestawia słowa prezydenta sprzed pierwszej tury wyborów prezydenckich 2015 i po. Otóż na początku prezydent stanowczo podkreślił, krytykując w ten sposób Pawła Kukiza: "Konstytucję chcą zmieniać ci, którzy są frustratami politycznymi najczęściej, bo im się nie udało - przegrali #wybory prezydenckie, parlamentarne, uważają, że jak się zmieni konstytucję, to będzie szczęście i raj na ziemi".



Nagle, po przegranej I turze, prezydent podpisał projekt nowelizacji konstytucji w sprawie JOW-ów: "Złożyłem podpis pod projektem wysłanym do marszałka sejmu z wnioskiem o nowelizację konstytucji".



Komorowski bez wątpienia dla wielu, nawet dla siebie samego, stał się politycznym frustratem.

Zobacz >>> Dlaczego nie głosować na Komorowskiego? Odpowiedzi Dykiel i opozycji

#Platforma Obywatelska