Trwają prace nad umową o wolnym handlu między Unią Europejską a #USA. Negocjatorzy pracujący nad dokumentem wywierają presję na Waszyngton w sprawie zniesienia wiz. Chodzi o wszystkie państwa Unii Europejskiej, w tym Polskę. O konieczności wywierania presji na USA przekonani są europosłowie. W przyjętych w czwartek zaleceniach dla Komisji Europejskiej wyrażają to jasno: rozmowy w sprawie umowy TTIP mają dotyczyć także zniesienia wiz.

Przegłosowane rekomendacje

Zapis znalazł się w rekomendacjach przegłosowanych przez komisję handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego. Prace nad dokumentem trwają od kilku miesięcy.

Reklamy
Reklamy

Ustala on de facto na nowo stanowisko europarlamentu w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo Inwestycyjnego (TTIP).

Negocjacje dotyczyły też między innymi ustanowienia mechanizmów rozstrzygania sporów na linii państwo - inwestor (ISDS - mechanizm rozstrzygania sporów na linii inwestor - państwo, investor- to-state dispute settlement). Prace nad tymi zapisami budziły spore emocje. Przeciągnęły się do późna w nocy, ponieważ jest to jeden z ważniejszych tematów umowy między USA a Unią Europejską. Różne grupy polityczne starały się w tej sprawie wypracować wspólne stanowisko. Niestety nie udało się wypracować jednolitego postanowienia w tej sprawie. Prace skończyły się przyjęciem kontrowersyjnej propozycji, której autorem jest europoseł Bernd Lange (niemiecki polityk, nauczyciel i działacz związkowy).

Reklamy

Jego program mówi w dość niejasny sposób o potencjalnym rozstrzyganiu sporów państwo - inwestor. (Istotne określenie ISDS nie jest w tekście wymieniane)

Reforma jest konieczna

W Europarlamencie zapanowała zgoda co do tego, że konieczna jest reforma wywołującego kontrowersje arbitrażu. Reforma ma być zgodna ze stanowiskiem unijnej komisarz do spraw handlu Cecilii Malmström. Europosłowie wykazali jednocześnie potrzebę rozwiązania na stałe kwestii rozstrzygania sporów inwestor - państwo. Pożądana jest przejrzystość, niezależność sędziów, demokratyczna kontrola rozstrzygnięć oraz mechanizm odwoławczy.

Odrębny rozdział TTIP ma dotyczyć też energii. Taką wolę wyraża komisja handlu Parlamentu Europejskiego. Umowa ma znieść istniejące ograniczenia jeśli chodzi o eksport surowców energetycznych z USA, w tym ropy naftowej i gazu skroplonego.

Przegłosowany projekt muszą jeszcze zatwierdzić wszyscy eurodeputowani. Stanie się to najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu. Ostatecznie europosłowie decydują o przyjęciu lub nie porozumienia z Amerykanami (także w sprawie wiz), dlatego opinia Parlamentu Europejskiego jako takiego ma bardzo duże znaczenie.

Źródło: pap.pl #Unia Europejska #polityka zagraniczna