#Paweł Kukiz, #Grzegorz Braun i #Janusz Korwin-Mikke jeszcze niedawno rywalizowali ze sobą w kampanii prezydenckiej. Nie było jednak między nimi żadnej szczególnej walki, pomijając atak Korwin-Mikkego na JOW-y w trakcie debaty w telewizji publicznej. Tak czy inaczej, bardziej ze sobą współpracowali niż rywalizowali. Gdy żaden z nich nie dostał się do drugiej tury, wszyscy trzej politycy zaczęli zastanawiać się nad ewentualną koalicją antysystemową przed wyborami parlamentarnymi.

"Znakomity człowiek"

Janusz Korwin-Mikke wykonał ukłon w kierunku Grzegorza Brauna. W wywiadzie dla portalu Pikio.pl wypowiadał się na jego temat bardzo pochlebnie.

Reklamy
Reklamy

Na pytanie czy Grzegorz Braun zostałby przyjęty do partii, gdyby wysłał zgłoszenie, odpowiedział w następujący sposób: "Pan Braun jest zawsze mile widziany. Jak moglibyśmy go nie przyjąć? W partii jest 3/4 osób o poglądach bardziej oddalonych od centrum partii niż Pan Braun". Grzegorz Braun jak na razie nie ustosunkował się do tych słów, ale ewentualny sojusz mógłby być ciekawym wydarzeniem politycznym, lecz zapewne o marginalnym znaczeniu.

Presja wyborców

Do tej pory najaktywniej na rzecz porozumienia działali sami wyborcy raz po raz przekonując swoich kandydatów do stworzenia wspólnego bloku. Jeśli chodzi o partie, najaktywniej działa tu KORWiN. Poza ukłonami w stronę Grzegorza Brauna, sprawą otwartą pozostaje ewentualna współpraca z Pawłem Kukizem. Jeden z jej partii KORWiN, Konrad Berkowicz, ponownie rozpalił nadzieje części sympatyków formacji na to, iż Korwin-Mikke i Kukiz złączą siły w walce o reprezentację w Sejmie.

Reklamy

Szybko przyznał jednak, że umowa nie jest jeszcze podpisana, a sam Korwin-Mikke przyznał, że inicjatywa jest w tej chwili po stronie Pawła Kukiza. Nie wiadomo jak zakończą się te rozmowy gdyż były muzyk wciąż żywi pewnie żal do prezesa KORWiN-u z powodu ataku w trakcie debaty telewizyjnej. Szanse na współprace są coraz mniejsze, ale wielu symatyków obu polityków wciąż zdaje się nie tracić nadziei.

Co dalej?

Paweł Kukiz ma teraz bardzo duże pole manewru. Wszyscy czekają na jego ruch. Czy zdecyduje się na własne listy, czy też połączy siły z istniejącymi ugrupowaniami? Na współpracę z Kukizem wciąż liczy KORWiN i KNP. Nawet jeśli Kukiz wystartuje samodzielnie, wciąż pozostaje pytanie o to, kogo wpisze na swoje listy. Jedno jest pewne: decyzja Pawła Kukiza może zaważyć na wyniku wyborów parlamentarnych.

źródło: Pikio.pl