Obecnie trwają negocjacje nad dwiema dość kontrowersyjnymi umowami. Jedną z nich jest Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (#TTIP) a drugą Porozumienie ws. Handlu Usługami (TiSA). Rozmowy są utajnione, co wzbudza wiele emocji wśród społeczeństw europejskich. Pomimo tego, że rozmowy są prowadzone w sposób tajny, co pewien czas dochodzi do wycieków informacji na ich temat.

Jednak kiedy mówi się o TTIP, zapomina się wspomnieć o siostrzanej umowie, którą to jest TiSA. O ACTA słyszało wielu ludzi, tak samo o TTIP było kiedyś głośno. Ale o TiSA jedynie wspomniano i nie zwrócono w ogóle na nią uwagi.

Reklamy
Reklamy



TiSA, czyli deregulacja globalnych rynków finansowych

Twórcy porozumienia TiSA chcą całkowitej deregulacji globalnych rynków finansowych i pominięcia wszelkich barier regulacyjnych. Warunki i zasady, jakie są zapisane w tej umowie, mają pomóc koncernom we wchodzeniu na rynek. Jeden z dokumentów, który wyciekł i został opublikowany przez Wikileaks, zawiera informacje o tym, że Stany Zjednoczone dążą do zwiększenia transgranicznego przepływu informacji.

TiSA potencjonalnym zagrożeniem dla naszych danych

Po dokładniejszej analizie dokumentu można odnaleźć treści, które dotyczą swobodnego przepływu danych osobowych oraz finansowych. Porozumienie TiSA ma zastąpić obecny w Unii Europejskiej układ GATS. Proponowane zapisy umożliwiają swobodne przekazywanie wszelkich danych, takich jak np.

Reklamy

danych osobowych, z jednego państwa do drugiego z pominięciem wszelkich barier oraz regulacji prawnych. To może stworzyć ogromną lukę w europejskich środkach ochrony danych i sprawić, że dane każdej osoby będą na wyciągnięcie ręki wszelkim firmom amerykańskim.

Jednym z najważniejszych założeń TiSA jest przezwyciężenie klauzuli wyjątków o charakterze ogólnym, której celem jest ochrona określonych barier pozataryfowych dotyczących handlu. Wśród tego można znaleźć właśnie ochronę danych osobowych, gwarantowaną przez zapisy w klauzuli układu GATS.

Jednak osłabienie europejskich reguł ochrony danych idzie znacznie dalej niż tylko w kierunku sektora finansowego. TiSA ma także aneks o handlu elektronicznym oraz usługach telekomunikacyjnych, które wprost zakazują jakichkolwiek ograniczeń przepływu danych. Zapis ten wyklucza wszelkie środki uniemożliwiające transfer różnego rodzaju danych. Oznacza on także zniesienie jakichkolwiek form ochrony naszych danych osobowych. To może spowodować, że nasze dane mogłyby znaleźć się w każdym kraju, który zatwierdził umowę TiSA. Inny zapis proponowany przez #USA likwiduje możliwość używania środków obliczeniowych w określonych krajach. #Unia Europejska