"Jeśli dzisiaj obietnice (Andrzeja Dudy - przyp. red.) są wyższe niż cały jednoroczny budżet naszego państwa, to ja bym chciała uzyskać odpowiedź, komu pan Duda jest w stanie zabrać, żeby innym dać" - powiedziała dziś premier Ewa Kopacz

Kosztowne obietnice

Obaj pozostali w grze kandydaci na urząd prezydenta zaczęli szafować obietnicami, aby przekonać do siebie wyborców. Podstawowymi postulatami Andrzeja Dudy jest obniżenie wieku emerytalnego, powiązanie uprawnień emerytalnych ze stażem pracy, likwidacja umów śmieciowych, wsparcie dla rodzin wychowujących dzieci, natychmiastowe podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł, tak aby nowa stawka obowiązywała już od stycznia 2016 roku oraz podniesienie pensji minimalnej do 50% średniego wynagrodzenia.

Reklamy
Reklamy

Ostrożniejszy w swych obietnicach jest #Bronisław Komorowski. Wśród jego postulatów pojawia się m. in. program "pierwsza praca" polegający na stworzeniu 100 tys. miejsc pracy dla ludzi poniżej 30. roku życia. Prezydent obiecuje też bon opiekuńczy na żłobki i przedszkola dla dzieci do 3. roku życia. Kolejnym postulatem, jest program wspierania innowacyjności, który opierać ma się na ulgach dla firm inwestujących w nowe technologie. Prezydent chce, aby były one m. in. zwolnione z płacenia podatku CIT.

Czy to realne 

Według wyliczeń ekspertów łączny koszt wyborczych obietnic do 2020 roku to w wypadku Andrzej Dudy w przybliżeniu 290 mld zł, a w wypadku Bronisława Komorowskiego 35 mld. Na takie wyliczenia należy oczywiście patrzyć z przymrużeniem oka. Są to tylko prognozy, w dodatku często uwarunkowane przez ekonomiczne poglądy ekspertów.

Reklamy

Nie trzeba być jednak wielkim ekonomistą, aby zauważyć, że aby komuś coś dać, należy wcześniej komu innemu coś odebrać, a obaj politycy nie mają chyba na to pomysłu. Wydaje się, że Platforma Obywatelska i obecny prezydent nie palą się do nakładania podatków na najbogatszych. Należy również pamiętać, że partia Andrzeja Dudy w czasie swoich rządów zniosła najwyższą, 40% stawkę podatkową. Chyba nie warto przykładać specjalnej wagi do obietnic obu kandydatów, dopóki nie przedstawią konkretnego pomysłu na wyższe opodatkowanie uprzywilejowanych i najbogatszych grup społecznych.

źródło: tvn24, tvp.info, pap.pl, pracodawcy.pl  #wybory prezydenckie #Andrzej Duda