Niecały tydzień do wyborów prezydenckich. Na fejsbukowych profilach, w grupach i na Twitterze wrze jak w ulu. Zwolennicy i przeciwnicy kandydatów na prezydenta kłócą się, obrażają i ośmieszają. Kandydatom obrywa się niemal za wszystko. Mało argumentów i rzeczowej dyskusji, za to mnóstwo emocji i hejtu. Jest wulgarnie, siermiężnie, a momentami tragikomicznie. Obelgi, wyzwiska, zniewagi i przekleństwa zdominowały internetową kampanię. Tajemnicą poliszynela jest, że sztaby wynajmują hejterów i płacą za agresywne oraz chamskie wpisy o kontrkandydatach.

Kukiz czarnym koniem wyborów?

Ostatnie sondaż pokazują, że rośnie poparcie dla Pawła Kukiza, a spada dla Bronisława Komorowskiego. Na drugim miejscu utrzymuje się Andrzej Duda (28 proc.). Te informacje wywołały na FB i Twitterze lawinę komentarzy. Na Kukiza rzucili się zwolennicy niemal wszystkich pozostałych kandydatów. "Alkoholik, menel, agent PO, kandydat bezpieki, faszysta, muzykant, krzykacz, jakiś palikmiot" - to najczęściej powtarzane wyzwiska. "Pisowcy już uznali, że Kukiz to człowiek PO. Sekciarskiego betonu się nie przekona. PiS i agenci. Prosty świat" - pisze jakiś internauta. "Zamiast wykorzystać fenomen Kukiza, prawica chce w odmętach paranoi go utopić", "PiS w totalnej panice. Widząc rosnące poparcie dla Kukiza stosuje stałą i sprawdzoną taktykę czyli obrzucanie gównem kontrkandydata... Stare, sprawdzone metody Jarka i jego kamandy... Tu nie różnią się niczym od PO idąc w myśl zasady: kto nie jest z nami, ten przeciwko nam" - dorzucają inni. A niejaki Hans Kowalski odpowiada na te zarzuty na Twitterze: "Sporo dyskutowałem z Kukizem na Interii. Kukiz to niebezpieczny lewak nienawidzący PiSu. To trojański koń PO - jak Giertych". "Dlatego wygra Korwin i rozpędzi tę bandę, odbierze też czarnym, co nasze polskie! Żydzi pojadą do ,"siebie"', czarni do Watykanu, a Polacy wrócą do kraju. Koniec bajki" - podsumowuje sympatyk Janusza Korwin-Mikkego.

Korwin to inteligentny cyborg

Kandydat na prezydenta partii KORWiN ma w sieci bardzo dużo zwolenników. Niektórzy z nich nie angażują się jednak w żadne dyskusje, tylko wklejają, gdzie się da jeden i ten sam komentarz. "Niestety polskie społeczeństwo nie rozumie instytucji podziału głosów i nie wie, że głosy na Kukiza i Dudę weźmie Komor w 2 turze. Chyba, że wszyscy zagłosują na Korwina" - autor tego wpisu z żelazną konsekwencją i uporem spamuje fejsbukowe grupy i strony poświęcone wyborom. "Tylko na kopiuj-wklej cię stać? Precz z tym korwinowskim wirusem!" - odpowiada zirytowany internauta. A inny pyta: "Łańcuszek Korwina? Zbierasz dla córki-złodziejki?" Janusz Korwin-Mikke, mimo dużej popularności w wirtualnym świecie, obrywa nie mniej niż inni kandydaci: "Inteligentny, ale pozbawiony empatii cyborg, pachołek Putina, agent Rosji, pożyteczny idiota, konserwatysta z kochankami, dywersant". "JKM śmieje się ze Smoleńska, wchodzi w d.. Rosji, chwali Jaruzelskiego. W połączeniu z jego przeszłością jest ewidentnym trollo-agentem", "Korwin to żydowski kolaborant pracujący dla Putina", "Ktoś, kto chwali Putina jest bolszewikiem i zdradza Polskę. Targowiczanin", "Byłoby dobrze, żeby nieświadomi zwolennicy JKM zrozumieli, że pełni on zadanie dywersyjne po stronie prawicy. Jego mocodawca i sponsor jest na Kremlu" - to tylko kilka przykładowych komentarzy z Facebooka i Twittera.

Duda jak Komorowski?

Najczęściej powtarzane przez przeciwników Andrzeja Dudy zdanie, to, że wybór kandydata PiS na prezydenta niczego w kraju nie zmieni. "Duda i Komorowski, to jak kiła i syfilis", "Duda wywodzi się z Unii Wolności, z tej samej co Komor", "Duda to zwykły lewak", "Jarkowy wazeliniarz, usypiacz instynktu samozachowawczego Polaków", "Głosując na Dudę popierasz Judę!" - czytamy w komentarzach na FB. Internauta, przedstawiający się jako Kamil Prawy pyta: "Kim jest Andrzejek, że go tak lansujecie? Przecież to jakaś miękka fajka jest i lewak pieprzony. In vitro tak, związki tak, co jeszcze ma zrobić, że zobaczycie i uznacie go za lewaka? Ma sobie sierp i młot na czole wytatuować, frajerzy?" "Duda sprzeda całą Polskę Żydom!" - przewiduje niejaki Dariusz Jaworowski. I rozwija swoją "myśl": "Duda jest słaby i do tego antypolski. Duda to człowiek koryta i członek bandy czworga, co od 26 lat po nadaniu Kiszczaka przy okrągłym stole żeruje w korycie i dobrobycie. Duda to obłuda i puste słowa. Nie widzę różnicy między Dudą a Komorowskim."

Dobre rady dla kandydatów

Mirek Usidus, bloger i specjalista od mediów społecznościowych napisał na FB: "Andrzej Duda powinien zrezygnować z kandydowania, a swój elektorat wezwać do głosowania na Kukiza". I uzasadnił: "ciągnąc Dudę do końca, który jak widać wyraźnie pobudza tylko pisowski elektorat, doprowadzą do reelekcji Komorowskiego". Odpowiedziała mu między innymi znana dziennikarka Agnieszka Romaszewska: "Kukiz fajny chłop jest i nawet szczery oraz autentyczny, co go pozytywnie odróżnia od naszych polityków różnej maści, niemniej pojęcie o złożoności funkcjonowania kraju ma niewielkie i polityk to on jest jak z koziej d.. trąba. (…) Według mnie jest po prostu słabym kandydatem i tyle". Adam Grzegorczyk, doktor habilitowany nauk ekonomicznych uważa natomiast, że to nie Duda, ale Janusz Korwin-Mikke powinien zrezygnować z wyścigu o prezydencki fotel. "Wystarczyłoby, gdyby zrezygnował JKM. Synergia dałaby Kukizowi więcej głosów, niż ma Duda. Ale do tego trzeba byłoby naprawdę polityka najwyższego sortu. A boję się, że Korwina na to nie stać" - napisał w komentarzu. A znany ze swojej wielkiej sympatii dla PO i prezydenta Komorowskiego ks. Kazimierz Sowa podsumował: "widzę nowy Mesjasz prawicy się objawił".

Przeciwnicy Grzegorza Brauna zalecają mu wizytę u psychiatry

Grzegorz Braun wśród swoich przeciwników wywołuje naprawdę wielkie i negatywne emocje. Na jednej z fejsbukowych grup skupiających polskich Żydów został nazwany "skrajnym antysemitą", "faszystą" i "wredną mendą". W komentarzach pod jego spotami wyborczymi najczęściej pojawiają się takie obraźliwe określenia jak: "fanatyk, popieprzony katol, moher, niebezpieczny wariat". "Jego poglądy to mieszanka wolności gospodarczej z katonacjonalistycznym terrorem" - pisze ktoś przedstawiający się jako Dumny Polak. A niejaki Filipskater odpowiada: "Terror to mamy teraz. Za żydowskiej III RP. Terror to wpieprzanie się władzy w rodzinę. Terror to zakaz posiadania broni. Terror to sprzedawanie nas Polaków w obce łapy". Mnóstwo jest też "wyrazów współczucia" dla poglądów kandydata i propozycji odwiedzenia psychiatry.

Komorowski "miszcz obciachu"

O obecnym prezydencie Bronisławie Komorowskim, cytowany już przez mnie Mirek Usidus pisze: "BK przede wszystkim przez 5 lat nie robił nic. Nic po prostu nic. I do tego nic jeszcze sobie za jakieś 160 milionów ściągnął swoich kolesiów. Ja po prostu nie chcę takiego nieroba na stanowisku prezydenta". Łagodnie. Bo Komorowski jest wyszydzany i atakowany niemal przy każdej okazji. "Miszcz obciachu, cymbał, debil, tłumok skończony, pierdoła od żyrandola, miernota, analfabeta, łotr, złodziej, pachołek, agent WSI, Szogun" - przeciwnicy i hejterzy nie oszczędzają prezydenta. A niektórzy nawet twórczo się realizują przy tej okazji. Pani Ewa Glonek ułożyła taki oto rymowany wierszyk:

Nie zna polskiego nasz z Rosji Bambo
Kaleczy język, robi zeń szambo
Skacze PO krzesłach niczym zagończyk
Woła szoguna - chyba Japończyk?

Coś do się bredzi jakby w chorobie
Może to wóda kipi w wątrobie
Może to geny jego ze wschodu
Zrobiły z mózgu sieczkę za młodu.

Kandydatka Ogórek - kpiny z nazwiska i wyglądu

"Leszek, Ogórek, kiełbasa i sznurek", "Po klęsce Ogórek Millerowi sznurek", "Wszedzie Ogórek , wiec mizeria idealna na drugie śniadanie" albo "jak ogórek, to mizeria" - możemy przeczytać na Twitterze. Z nazwiska kandydatki lewicy kpią nawet znani dziennikarze i blogerzy. I tłumaczą, że wprawdzie wiedzą, że to może i prymitywne, ale przecież samo się nasuwa... Wyśmiewany jest też jej wygląd i kampanijne kreacje. Bo wszyscy widzą, że ładna i zgrabna, ale w takim razie "powinna raczej, gdzie indziej szukać roboty". "8 dni do wyborów i nadal żadnych rozbieranych fotek kandydatki Ogórek... Oj, bo nie pójdę!" - grozi użytkownik TT. A jakaś pani pyta: "Czy Magdalena Ogórek ma tylko dwie sukienki? Bo ja ją widzę albo w tej kremowej, albo w tej czarnej z białym kołnierzykiem". Inna z kolei komentuje jej występ w telewizji: "W tv Madzia Ogórek taka słodka, że aż nie trzeba cukru do porannej kawy". Kolejna dodaje: "poprawianie wylakierowanej grzywki i potakiwanie głową na koniec każdego zdania to znaki rozpoznawcze kandydatki Ogórek. Niewiele".

***

Internet odgrywa coraz większą rolę w kampaniach wyborczych. A internet, to także hejterzy, nieprzychylne i często wulgarne komentarze. Niektórzy kandydaci sami próbują sobie radzić i odpowiadają spokojnie i z humorem na ataki. Na Twitterze najlepiej robią to Andrzej Duda i #Paweł Kukiz. Inni rzadko wchodzą w jakiekolwiek dyskusje z przeciwnikami i ograniczają się raczej do wrzucania informacji z kampanii. A czy poziom tych fejsbukowych i twitterowych komentarzy sięgnął już dna, jak sugerują niektórzy? Czy nasze polskie hejterstwo różni się od światowego? Czy agresji, frustracji i złości jest u nas więcej niż gdzie indziej? Czy wypowiedzi polskich internautów są dużo bardziej napastliwe, agresywne i ordynarne niż wypowiedzi internautów francuskich czy niemieckich? Na te pytania oczywiście już od dawna szukają odpowiedzi specjaliści. Podobnie, jak na pytania dotyczące źródeł hejterstwa i agresji w internecie. Ktoś kiedyś napisał jednak, że przykład idzie z góry.

Zobacz >>> Wybory prezydenckie 2015: Duda i Braun w II turze #Bronisław Komorowski #wybory prezydenckie