Pierwsza debata prezydencka przed II turą wyborów była dynamiczna, pełna wzajemnych ataków, ale też ciekawych wypowiedzi. Rozgrywającym był urzędujący prezydent #Bronisław Komorowski. Andrzeja Dudę przyparł do muru, przypominając o tym, że kandydat PiS blokuje etat na uczelni. O co właściwie chodzi?

"Czy pan przypadkiem nie blokuje etatu na uczelni wyższej w Krakowie?"

Jedno pytanie na pewno zaskoczyło Andrzeja Dudę - kandydat PiS nie bardzo wiedział, jak na nie odpowiedzieć. Chodziło o miejsca pracy dla młodych. Komorowski niespodziewanie, bo jeszcze w rundzie przed dyskusją między kandydatami, zwrócił się do Andrzeja Dudy: "Mówi pan, że nie należy blokować możliwości zatrudniania młodych ludzi. Niech pan powie, czy pan przypadkiem nie blokuje etatu na uczelni wyższej w Krakowie od dziewięciu lat?". #Andrzej Duda mało przekonująco "oponował", powtarzając tylko: "Panie prezydencie…". Bronisław Komorowski nie ustępował: "Blokuje pan czy nie blokuje? (…) I to jest właśnie różnica między teorią a praktyką!". Jak się okazuje, było to bardzo celne pytanie, ponieważ Andrzej Duda jest od blisko 10 lat na urlopie naukowym na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez to etat jest oficjalnie zajęty i nie można zatrudnić nowej osoby. #praca

Długi urlop naukowy

Andrzej Duda jest na bezpłatnym urlopie naukowym od 2005 roku, kiedy obronił pracę doktorską. Od 2001 roku pracował na stanowisku asystenta i wciąż figuruje jako pracownik, z tytułem doktora, w Katedrze Prawa Administracyjnego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Już w lutym problem wypłynął w mediach - w wywiadzie dla "Dziennika Polskiego", jakiego udzielił szef Katedry prof. Jan Zimmermann. Twierdził on, że nie może zatrudnić nowego pracownika, który poświęciłby się karierze naukowej, ponieważ etat oficjalnie wciąż zajmuje Andrzej Duda. Profesor mówił też, że namawiał Dudę na rezygnację ze stanowiska, ten jednak odmówił. Co ciekawe, odradzał swojemu podopiecznemu karierę polityczną i był zaskoczony, gdy Duda został podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę.