Ostatnio w niewielkiej odległości czasowej miały swój finał dwie podobne w wymowie sprawy, dotyczące narażenia godności osobistej poprzez użycie obraźliwych wyrazów. Obydwie zostały dostrzeżone i przedstawione na portalu Blasting News (idzie o użycie rzeczowników idiota oraz kurdupel). Wracam do nich, ponieważ chcę zastanowić się, które z tych słów w kontekście wydanych orzeczeń jest bardziej obraźliwe.

Papież to idiota - Ziemkiewicz o Franciszku

Papież to idiota - taki wpis umieścił na Twitterze publicysta Rafał Ziemkiewicz. Była to jego reakcja na słowa Franciszka, wypowiedziane podczas styczniowej wizyty na Filipinach: "Wielu ludzi sądzi - wybaczcie ten zwrot - że katolicy muszą mnożyć się jak króliki. Należy raczej stosować się do zasady świadomego rodzicielstwa". Ponieważ w Polsce za przestępstwo publicznego znieważenia głowy obcego państwa w świetle art. 136 par. 3 grozi kara do 3 lat więzienia, Prokuratura Rejonowa Warszawa Wola wszczęła śledztwo. Podczas przesłuchania dziennikarz wyjaśnił, że nie chciał w ten sposób znieważyć papieża, a jedynie wyrazić swój sprzeciw przeciwko poglądom przywódcy religijnego. Prokuratura przyjęła wyjaśnienia i umorzyła sprawę z powodu braku wystarczających podstaw, bo Ziemkiewicz nie działał z bezpośrednim zamiarem znieważenia papieża. Jedynie sam Franciszek mógłby złożyć zażalenie od takiego postanowienia, co na pewno nie będzie miało miejsca.

Siadaj, kurduplu - do Kaczyńskiego Ryfiński

Takich słów użył pod adresem szefa PiS-u poseł Arnold Ryfiński na grudniowym posiedzeniu, na którym Krystyna Pawłowicz jadła na sali obrad. Poseł Rozenek poprosił wtedy o przerwę, aby posłanka mogła wynieść naczynia przed mającym nastąpić głosowaniem. A na sali słychać było głośne komentarze. Cytowane wcześniej słowa padły w sytuacji, kiedy #Jarosław Kaczyński apelował do marszałka, aby przywołał do porządku "grubiańską część sali."

8 marca sejmowa komisja etyki ukarała posła Ryfińskiego najwyższą możliwą karą, czyli naganą. Nie wzięto pod uwagę możliwości orzeczenia łagodniejszej kary: zwrócenia uwagi czy upomnienia.

Poseł Ryfiński wyjaśnił, że rzeczownika "kurdupel"użył nie w odniesieniu do wzrostu Kaczyńskiego, ale do "jego umysłowej marności".

Kurdupel obraża bardziej niż idiota?

Zestawienie tych dwóch historii nasuwa następujące wnioski:

1. Papieża obrazić trudniej niż szefa PiS-u.

2. Idiota to określenie mniej obraźliwe niż kurdupel.

Źródło: Radio Zet #Papież Franciszek