Sejmowa komisja etyki ukarała niezrzeszonego posła, Armanda Ryfińskiego naganą za nazwanie Jarosława Kaczyńskiego „kurduplem”. Poseł ma dwa tygodnie na odwołanie się od decyzji.

„Jestem dumny”

Ryfiński jest dumny z tego, że Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej ukarała go naganą. Poseł nie ukrywa swojego zadowolenia. Twierdzi, że komisja etyki to prawicowy twór i niebawem udzielone przez nią nagany będą powodem do dumy. W związku z tym, Ryfiński nie zamierza się odwoływać od decyzji komisji.

Jak poinformował, w środę 8 kwietnia, wiceszef komisji Franciszek Stefaniuk (PSL), poseł został ukarany za słowa o prezesie PiS naganą.Sejmowa Komisja Etyki Poselskiej ukarała Ryfińskiego najwyższą możliwą karą.

Reklamy
Reklamy

Komisja mogła ukarać posła również zwróceniem uwagi i upomnieniem.

Kaczyński żartuje ze swojego wzrostu, Ryfiński kpi z „umysłowej marności”

Słowa, za które Ryfiński został ukarany naganą, padły w grudniu na posiedzeniu Sejmu. Tego dnia posłanka Krystyna Pawłowicz (PiS), konsumowała obiad na sali obrad. Budziło to ogromne niezadowolenie obecnych na sali. W związku z zaistniałą sytuacją Kaczyński poprosił o przerwę. W tym czasie Ryfiński krzyknął: „siadaj kurduplu”. Zaskakujący jest fakt, że Kaczyński nie wyraził swojego niezadowolenia. Wręcz przeciwnie. Prezes PiS uśmiechnął się i przyznał że jest niewysokiego wzrostu. Dodał jednak, że na sali znajdują się niżsi od niego.

Ryfiński cieszy się z kary jaką otrzymał. Nie odczuwa skruchy i raczej nie obiecuje poprawy. Poseł dodał, że te słowa nie odnoszą się do niskiego wzrostu Kaczyńskiego, lecz jego „umysłowej marności”.

Reklamy

Oznacza to, że poseł kpi bez skrupułów z prezesa PiS. 

Ryfiński ma prawo się śmiać?

Ryfiński na pewno ma prawo śmiać się z tego, że został ukarany naganą. Ma prawo również być z tego dumnym. Poseł też ma prawo do tego, aby szczycić się swoim brakiem wychowania. Tylko czy rzeczywiście jest czym się szczycić? Posłowi (który by to nie był) należy się szacunek, tak jak każdemu innemu zwykłemu obywatelowi. Obrażanie kogoś publicznie jest uznawane za brak szacunku. Posłowi Ryfińskiemu przydałoby się szkolenie savoir vivre. #sejm #Jarosław Kaczyński #Armand Ryfiński