#Bronisław Komorowski nagrał swój spot reklamowy. Możemy tam znaleźć takie hasła: "W tych wyborach chodzi o sprawę najważniejszą - o bezpieczeństwo! Chcemy Polski racjonalnej, a nie radykalnej. Chcemy Polski, która łączy, a nie dzieli. Polski zgody, a nie konfliktu".

Prezydent czy myśliwy?

Kandydat na prezydenta RP działa nie tylko na politycznym polu. Wiele kół łowieckich w całej Polsce zabiega, by u nich polował. Chodzi o to, że prezydent jest naprawdę świetnym myśliwym. Polowanie w jego towarzystwie to dodatkowo dość duży zaszczyt.

"Odstrzały redukcyjne zwierząt łownych w parkach narodowych i rezerwatach, prowadzone w oparciu o przepisy o ochronie przyrody, odbywają się na zasadach określonych w ustawie i zgodnie z obowiązującymi okresami ochronnymi i kryteriami selekcji" - ustawa o prawie łowieckim z 1995 roku.

Reklamy
Reklamy

Kandydat i fotograf

Komorowski jest myśliwym. Poluje. To jego wielkie hobby. Na okres prezydentury oficjalnie polowania zaprzestał. Włodzimierz Cimoszewicz podobno namawiał prezydenta, by ten zaniechał polowań. Jednak jeśli chodzi o skutek tych apeli, to jest on dyskusyjny. Z ustaleń jednego z tygodników wynika, że Bronisław Komorowski nadal poluje, ale w tajemnicy. Polowania ma organizować dla prezydenta pewna sekretna firma.

Prezydent zawiadomił wyborców, że dostał od dzieci aparat fotograficzny, by obiektywem, a nie lufą strzelby celował w zwierzynę. Krążą plotki, że prezydent i zarazem kandydat na drugą kadencję nadal strzela, a ochrona prezydencka jest podobno wystarczająco dyskretna. Wysyła ona jedynie sygnał do pobliskich szpitali. W okolicy, gdzie prezydent będzie strzelał, szpitale mają mieć zabezpieczone dwie jednostki krwi.

Reklamy

Nie trzeba dodawać, jakiej grupy. Ale można: ma być - by tak rzec - prezydencka.

Prawo i państwo

Ustawa u prawie łowieckim pochodzi z roku 1995 roku. Nie podpisywał jej na pewno Bronisław Komorowski. W latach 90. był on związany z Unią Demokratyczną, a następnie z Unią Wolności. W latach 1993-1994 oraz 1994-1995 pełnił tam funkcję sekretarza generalnego. Mandat poselski w wyborach 1991 i 1993 uzyskał z ramienia właśnie Unii Demokratycznej. W 1997 wraz z innymi działaczami UW utworzył Koło Konserwatywno -Ludowe.

"Łowiectwo, jako element ochrony środowiska przyrodniczego, w rozumieniu ustawy oznacza ochronę zwierząt łownych (zwierzyny) i gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej" - ustawa o prawie łowieckim z 1995 roku.

Strzały nienawistnych

W jakim kole łowieckim działa? I czy nadal działa? Wiemy: należy do warszawskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego. Jako polityk odstawił strzelbę, ale nie oddał legitymacji związku łowieckiego.

Reklamy

Są tacy, którzy uważają, że prezydent powinien zawiesić swoją prezydenturę - jak polowanie - na czas prowadzenia kampanii.

Inni myśliwi, dzielący pasję z urzędującym prezydentem, nie tracą nadziei: Wiedzą, że prezydent zawiesił strzelbę na kołek; że zamienił ją na aparat fotograficzny. Powszechnie wiadomo, że w  wielu krajach głowy państw, członkowie rodzin królewskich - jednym słowem: elita - polują i nikt się temu nie dziwi, nie protestuje ani tego nie zabrania..

Na razie jest tak, że prezydenta widać częściej w miastach i miasteczkach niż w lesie. Bronisław Komorowski powiedział, że mimo incydentów i prób zakłócenia spotkań z wyborcami nie zamierza przestać jeździć po kraju. Nie zamierza zrezygnować z dialogu o ojczyźnie. Prezydent ogłosił, że Polska będzie krajem, w którym istotną rolę nadal będzie odgrywało hasło zgody - w rozumieniu bezpieczeństwa wszystkich Polaków.

"Polski Związek Łowiecki jest zrzeszeniem osób fizycznych i prawnych, które prowadzą gospodarkę łowiecką poprzez hodowlę i pozyskiwanie zwierzyny oraz działają na rzecz jej ochrony poprzez regulację liczebności populacji zwierząt łownych" - ustawa o prawie łowieckim z 1995 roku.

Nie w lesie, ale w mediach Bronisław Komorowski, podsumowując swoją pierwszą kadencję, wydaje się raczej zadowolony i pewny siebie. Niedawno powiedział, że niebawem uda się na Podlasie. Tam spotka się z leśnikami i kolejarzami. Spotkania będą też dotyczyć polityki rodzinnej. Prezydent zamierza prowadzić dialog o Polsce - uważa, że jest to najlepsza forma kampanii wyborczej.

Nienawistni powiadają, że Komorowski w sprawie swoich polowań nie mówi prawdy i nadal poluje, a także nie zamierza przestać. Dlaczego nic o tym nie wiemy? To sprawa specjalnej medialnej ochrony osoby prezydenta - swoista dysfunkcja mediów. Przy bezstronnym medialnym przekazie prezydentura Bronisława Komorowskiego w krótkim czasie byłaby zdemaskowana jako nieuczciwa i niefachowa. #wybory prezydenckie #wybory 2015