Terroryści znów uderzają w Europę. Świadczą o tym ostatnie zamachy we Francji i Danii, w których zginęli ludzie. Nie wiemy ile prób zostało udaremnionych. Ostatnia masakra w Tunisie również pokazuje, że Europejczycy nie są bezpieczni. Pierwszy raz od dawna giną Polacy. To musiało wywołać zmianę nastawienia w naszym kraju. Widać to jak na dłoni w ostatnich badaniach przeprowadzonych przez CBOS.

Drastyczny wzrost zagrożenia

Według danych z marca tego roku, 56% badanych uważa, że zagrożenie terrorystyczne jest w naszym kraju realne. Jest to wzrost o 13 punktów procentowych, w porównaniu z rokiem 2013 i o aż 24 punkty w porównaniu z danymi z 2010 roku.

Reklamy
Reklamy

Polacy zaczynają zauważać, że zamachy zdarzają się zarówno w zachodnim jak i wschodnim sąsiedztwie Polski. W dalszym ciągu świadomość zagrożenia jest znacznie większa wśród bardziej wykształconych warstw społeczeństwa. Grupy, które najczęściej wskazywały na poważne niebezpieczeństwo, to członkowie kadry kierowniczej, technicy, osoby uzyskujące wysokie dochody oraz badani biorący regularny udział w praktykach religijnych. Świadomość zagrożenia częściej charakteryzowała także osoby o poglądach prawicowych, niż respondentów deklarujących się jako sympatycy lewicy.

Nie ma kto nas bronić

Polacy bardzo negatywnie oceniają możliwości naszych służb. Aż 55% ankietowanych uważa, że Polska nie jest przygotowana do przeciwdziałania ewentualnym zamachom. Przeciwnego zdania jest zaledwie 26%.

Reklamy

Co ciekawe, według danych CBOS, Polacy są gotowi na zaostrzenie przepisów bezpieczeństwa. Aż 86% badanych wyraziłoby zgodę zaostrzenie kontroli na granicach, dworcach i lotniskach. 59% respondentów chciałoby zaostrzenia prawa migracyjnego, a taka sama część ankietowanych jest za zwiększeniem wydatków na bezpieczeństwo. Z drugiej strony, Polacy nie zgodziliby się na limitowanie informacji o zagrożeniu, kontrolę korespondencji i podsłuchiwanie rozmów. Przeciwko takim rozwiązaniom opowiedziało się odpowiednio 57%, 74% i 72% badanych.

Czy powinniśmy się bać?

Większość Polaków nie boi się zamachów terrorystycznych, jednakże ten odsetek spadł ostatnio do 57%. Natomiast o 15% wzrósł odsetek osób wykazujących umiarkowane obawy. Obecnie wynosi on 41%. Czy Polacy mają realne powody do obaw? Wojna domowa w sąsiednim kraju i znaczny wzrost aktywności terrorystycznej w UE z pewnością nie stawiają nas w sytuacji szczególnego bezpieczeństwa. Dochodzi do tego brak doświadczenia w radzeniu sobie w przypadku zagrożeń.

Reklamy

Do tej pory w mediach głośno było tylko o udaremnionym przez służby zamachu na Sejm, którego autorem miał być Brunon K., a także o planowanych w 2003 roku atakach terrorystycznych na kościoły, o których informował rok temu gen. Paweł Pruszyński. Polska nie jest z pewnością celem numer jeden dla terrorystów, lecz jako kraj zaangażowany w wojnę z terroryzmem i w sporej części wrogi islamowi, może w pewnym momencie zostać zaatakowana. Ważne aby nie dać się zaskoczyć.

źródło: DEON, TVP Info

Katastrofa smoleńska - niemieckie służby twierdzą, że to był zamach?

Zabito przywódcę terrorystów odpowiedzialnych za zamach w Tunisie #wojsko polskie #społeczeństwo #Terroryzm