"Prawo będzie nam służyć, a nie przeszkadzać" - to jedna z obietnic, jakie w najnowszym spocie składa #Magdalena Ogórek. Trwający ponad minutę filmik zatytułowany "Polska od nowa" trafił właśnie do sieci. Kandydatka SLD siedząc za biurkiem pracuje intensywnie nad zmianami w polskim prawie. Kamera pokazuje ją też w biurze z panoramicznym widokiem na Warszawę.

"Jaki będzie dzień?"

W spocie widzimy polskie krajobrazy oraz "zwykłych obywateli" pracujących w swoich firmach lub zajętych swoimi codziennymi obowiązkami. Zza kadru słychać głos kandydatki, która zadaje pytania o przyszłość Polski i jej obywateli.

Reklamy
Reklamy

Ogórek zastanawia się "Jaki będzie ten dzień? Czy da nam przestrzeń na realizację marzeń? Czy pozwoli spokojnie planować jutro?". Kandydatka pyta też o zmiany zawiłego prawa, "które ogranicza nasze horyzonty". Martwi się o niesprawiedliwy system podatkowy, który według niej "promuje zachodnie koncerny i podcina skrzydła lokalnym przedsiębiorcom". Nie obcy jest jej też los młodzieży, która w poszukiwaniu pracy musi wyjeżdżać za granicę.

Cały spot utrzymany jest w pastelowych barwach, a w tle sączy się kojąca muzyka. Swoją stylistyką przypomina reklamę firmy ubezpieczeniowej.

To pierwszy spot zaprezentowany przez sztab Magdaleny Ogórek. Swoje filmiki pokazali już Bronisław Komorowski i Andrzej Duda. Dla kandydatki to kolejna próba, by zaistnieć medialnie po serii wywiadów dla TVP Info czy stacji radiowych.

Reklamy

Wcześniej Ogórek konsekwentnie unikała jakiegokolwiek kontaktu z mediami. To znak, że zbliżające się wybory i krytyka działań jej sztabu wpłynęły na pewną modyfikację wyborczej strategii kandydatki.

Przypomina Clinton?

Wczoraj swój spot wyborczy zaprezentowała także Hillary Clinton, która ogłosiła oficjalnie swój start w amerykańskim wyścigu prezydenckim. Oczywiście te dwa wydarzenia są całkowitym zbiegiem okoliczności. Wykluczone jest, aby sztab Ogórek mógł w jakikolwiek sposób inspirować się spotem Clinton. Chociażby ze względu na to, że ich emisja niemal równocześnie zbiegła się w czasie. Oglądając oba filmiki można jednak dostrzec pewne podobieństwa. Zarówno spot amerykańskiej jak i polskiej kandydatki pokazuje "zwykłych ludzi" z ich codziennymi problemami. Oba skupiają się na tzw. pozytywnym przekazie. Mówią o "nadziei na przyszłość" unikając przy tym atakowania przeciwników.

Co sądzisz o spotach Magdaleny Ogórek i Hillary Clinton? Zobacz galerię z filmików obu kandydatek>>>  #wybory prezydenckie