Już za miesiąc Polacy staną przed szansą wybrania nowej głowy państwa. W analizach kampanii prezydenckiej można znaleźć opinie, że majowe rozstrzygnięcia są tylko wstępem do prawdziwej batalii o władzę, którą politycy stoczą podczas jesiennych wyborów parlamentarnych. Ile w tym prawdy? Jaka jest realna władza prezydenta?

Zgodnie z konstytucją, głowa państwa obarczona jest wieloma obowiązkami administracyjnymi, takimi jak powoływanie członków instytucji państwowych (między innymi sędziów, generałów, członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego). Prezydent stosuje również prawo łaski, nadaje odznaczenia państwowe i obywatelstwo.

Reklamy
Reklamy

Wszystkie te uprawnienia są ważne, jednak w praktyce dotyczą jednostek i nie mają większego wpływu na społeczeństwo. Dlatego poniżej skupiliśmy się na - naszym zdaniem - najważniejszych kompetencjach, które w większym stopniu dotykają na co dzień przeciętnego wyborcę.

Twarz polityki międzynarodowej

Zgodnie z Konstytucją, prezydent jest uprawniony do ratyfikowania i wypowiadania umów międzynarodowych, a także odpowiada za kształt i przebieg polityki zagranicznej państwa. Ważny głos w tej sprawie mają również premier oraz Minister Spraw Zagranicznych. Jak pokazuje doświadczenie, w sytuacji, gdy prezydent wywodzi się z partii rządzącej, to właśnie rząd ogrywa główną rolę w kreowaniu polityki zagranicznej. Praktycznym zadaniem prezydenta jest często godna realizacja założeń, dyplomatyczne działanie i zachowanie najwyższych standardów w relacjach między krajami.

Reklamy

Kulawe prawo weta

Do momentu uzyskania podpisu głowy państwa, żadna ustawa nie może wejść w życie. W przypadku, gdy prezydent zawetuje dokument legislacyjny, trafia on z powrotem w ręce posłów. Wówczas, Sejm może odrzucić weto większością kwalifikowaną 3/5 głosów, przy czym może to nastąpić w obecności tylko połowy ustawowej liczby posłów. Oznacza to, że sprzeciw Pałacu może zostać oddalony rękami minimum 138 posłów (przypominamy, że w Sejmie zasiada 460 reprezentantów). Przy "pełnej sali", do odrzucenia weta potrzeba 276 głosów. W sytuacji, gdy żądana większość zostanie uzyskana, prezydent musi podpisać ustawę. Szef państwa może również zgłosić każdą ustawę (a także umowę międzynarodową i rozporządzenie) do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności aktu z ustawą zasadniczą. Takie sprawdzenie może nastąpić już w trakcie obowiązywania ustawy i nie wpływa na jej ważność do momentu ogłoszenia wyroku. Przypomnijmy, że sędziów TK powołuje Sejm, natomiast Prezes i Wiceprezes tego organu są mianowani przez Prezydenta.

Reklamy

Siły Zbrojne - kto naprawdę decyduje?

Dużo mówi się o tym, że prezydent jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych naszego kraju. Kiedy wczytamy się w zapisy ustawy zasadniczej, dowiemy się, że większość decyzji podejmuje się w rzeczywistości na wniosek Prezesa Rady Ministrów. Tak jest między innymi w przypadku zatwierdzania strategii bezpieczeństwa narodowego, zatwierdzania planu krajowych ćwiczeń systemu obronnego, czy wprowadzenia lub zmiany określonego stanu gotowości obronnej państwa. Prezydent samodzielnie "inicjuje i patronuje przedsięwzięciom ukierunkowanym na kształtowanie postaw patriotycznych i obronnych w społeczeństwie". Ten ostatni punkt jest sformułowany mało precyzyjnie, w przeciwieństwie do obowiązków, w których znaczący udział ponownie bierze rząd.

Inicjatywa ustawodawcza

Kandydaci w walce o fotel prezydenta od czasu do czasu przywołują możliwości inicjatywy ustawodawczej, zapewnionej prezydentowi w konstytucji. Przykładowo, Bronisław Komorowski skierował do Sejmu projekty dotyczące ustawy rodzinnej (która ma na celu ułatwienie rodzicom pogodzenia pracy z wychowaniem dziecka), ordynacji podatkowej, czy przedsiębiorców. Każdy projekt prezydencki musi jednak przejść przez ustawowy proces legislacyjny, a to oznacza, że niezależnie od intencji, los inicjatywy spoczywa w dużej części w rękach parlamentu.

Idź na wybory!

Niezależnie od sympatii i przekonań, zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w majowych wyborach prezydenckich. Warto znać obowiązki, jakie konstytucja nakłada na głowę państwa. Wyborca uzbrojony w wiedzę i program wyborczy kandydata, to wyborca świadomy i mądry, a tylko mądre społeczeństwo może dokonać rozsądnych wyborów. Kolejna szansa na wykazanie się już za miesiąc.

ZOBACZ TEŻ: Wybory prezydenckie 2015: lista kandydatów #wybory prezydenckie #polskie prawo