Sondaże mówią o pierwszym miejscu Bronisława Komorowskiego, istnieją jednak silne głosy w mediach - nie tylko opozycji rangi politycznej, bo "vox populi" ostatnio zabrała pani Bożena Dykiel - które tłumaczą, dlaczego nie głosować na Bronisława Komorowskiego.

Co o Bronisławie Komorowskim powiedziała w TVP Bożena Dykiel?

Bożena Dykiel w programie TVP "Świat się kręci", emitowanym na żywo, zwróciła uwagę, że skoro polityka prezydenta Bronisława Komorowskiego jest nowoczesnym patriotyzmem, to polega on na tym, że cała jego formacja może od tak grabić Polaków. Przytoczyła przykłady, mianowicie: afery z OFE, podwyższenie wieku emerytalnego, odebranie twórcom kultury 50% zysku. Dodała, że policja nie strzeże Polaków, ale na nich poluje a w miastach nie można zaparkować, "ponieważ są miastami słupków, które produkuje (...) szwagier".

Dlaczego jeszcze nie głosować na Bronisława Komorowskiego? Aktorce nie podoba się też to, że spośród 840 ustaw, tylko 4 zostały zawetowane. Te przeciwko społeczeństwu są podpisane. Podkreśliła dosadnie, że ludzie aktualnie rządzący to "ludzie niezajmujący się nami, niekochający Polaków, są to ludzie tacy jak pan premier Tusk, który 7 lat kombinował jakby narobić tutaj bałaganu i czmychnąć sobie do Brukseli".

Po programie Bożena Dykiel stała się bohaterką wielu Internautów, okrzyknięta została odważną.

Argumenty opozycji, tłumaczące, dlaczego nie głosować na Komorowskiego

Zwraca się uwagę na to, że prezydent Komorowski nie tylko nie dotrzymał obietnic wyborczych z 2010 roku, ale zrobił wiele rzeczy odwrotnie, niż miał to zapisane w programie wyborczym. Chodzi przede wszystkim o podwyższenie wieku emerytalnego Polaków do 67 lat, podwyższenie podatków, brak wyrównania dopłat dla rolników z rzeczywistością na Zachodzie, zgoda na obrót roślinami GMO czy obowiązek szkoły dla sześciolatków.

Poseł Jacek Świat podkreślił podczas swojego przemówienia we Wrocławiu, że prezydent Komorowski nigdy nie wsparł żadnej z ogromnych, bo liczących setki tysięcy a nawet miliony, inicjatyw społecznych, a przecież jest to jedna z ról prezydenta, który powinien inicjować dialog społeczny.

Poseł Dariusz Piontkowski trafnie wytknął Komorowskiemu, że unika prawdziwej debaty a dialog prowadzi "raczej z tymi, którzy mieli podobne poglądy, jak on". Da się to zauważyć choćby w ostatnich decyzjach Komorowskiego, który skorzystał z zaproszenia do "20m2" Łukasza Jakóbiaka (youtubera, zwolennika prezydenta), a odmówił uczestnictwa w debacie telewizyjnej kandydatów na fotel prezydencki.

Zauważmy też chwyt propagandowy, jaki media mainstreamowe podległe teraźniejszej władzy stosują wobec kandydatów: że Duda jest marionetką Kaczyńskiego a Ogórek marionetką Millera. A czy Komorowski nie był żyrantem Tuska a teraz nie podporządkowuje się Kopacz?

Źródła: TVP, PAP, wPolityce.pl

CZYTAJ TEŻ: Nowe hasła wyborcze w programie Bronisława Komorowskiego
Program wyborczy Magdaleny Ogórek
#Bronisław Komorowski #wybory prezydenckie #wybory 2015