Dowodem na to, że #Bronisław Komorowski zna oficera WSI Piotra P., ma być zdjęcie z premiery filmu „Bitwa Warszawska”. Piotr P. i Mariusz G., podejrzani za defraudacje w #SKOK Wołomin, byli producentami tego filmu.

Czy Bronisław Komorowski zna oficera WSI Piotra P.?

Poseł PiS Bartosz Kownacki, oskarża prezydenta Bronisława Komorowskiego o kontakty z oficerem WSI Piotrem P. Dowodem w tej sprawie ma być zdjęcie prezydenta z Piotrem P. i Mariuszem G. zamieszanymi w defraudację w SKOK Wołomin.

Na jakiej podstawie patrząc na zdjęcie Bronisława Komorowskiego z Piotrem P. i Mariuszem G. można ocenić, że panowie na pewno się znają? Czy każde zdjęcie jest dowodem na każdą znajomość i bliskie kontakty? Oczywiście na zdjęciu widać, że panowie cieszą się ze spotkania, ale nie jest to dowód na znajomość. Myślę, że większość osób chciałby zrobić sobie zdjęcie z prezydentem jeśli miałby taką możliwość. Taką możliwość mieli właśnie producenci filmu „Bitwa Warszawska”.

Rzecznika prezydenta usprawiedliwia prezydenta mówiąc, że na premierze było około 1 tys. osób. Oponenci odpowiadają jednak, że nie każdy ma serdeczne zdjęcia z premiery z Bronisławem Komorowskim. Dziwne? Raczej nie. Nie wszyscy obecni na premierze, byli producentami filmu „Bitwa Warszawska”, tylko Mariusz G. oraz Piotr P.

Piotr P. i Mariusz G. oszaleli na widok prezydenta?

Obstawiam, że scenariusz dotyczący zrobienia zdjęcia wyglądał tak, że Piotr P. i Mariusz G oszaleli na widok prezydenta. Z uwagi na to, że byli oni producentami filmu, poprosili o pamiątkowe zdjęcie z prezydentem. Zapewne robili to setki razy. Założę się, że przeżywali wtedy silne uniesienia. Prezydent zgodził się na zdjęcie, gdyż nie wypadało odmówić producentom dzieła upamiętniającego „Cud nad Wisłą”.  Komorowski chciał być miły, a wyszło mu to bokiem. Nic na to, że nasz prezydent jest osobą mało rozgarniętą i nie potrafi podjąć zdecydowanych działań, nie poradzimy. Bronisława Komorowskiego niestety nie zmienimy… prezydenta na szczęście jeszcze możemy.

Moja rada dla wszystkich szukających dziury w całym: nie popadajmy w paranoję. Nie należy, z powodu zdjęcia, posądzać Komorowskiego o kontakty z Piotrem P. i Mariuszem G. Patrzmy na otaczającą nas rzeczywistość trzeźwym okiem. 

Zobacz: Czy to polityczna gra o SKOK-i? 

SKOK-i Wołomin: cztery osoby zatrzymane