Kiedy Michaił Chodorkowski, dzisiaj polityczny azylant w Niemczech (o ile nie zmienił miejsca pobytu na inny kraj w Europie Zachodniej lub USA) stracił majątek, pozycję, wolność i zdrowie kilka dni po deklaracji, że będzie kontrkandydatem Władimira Putina w walce o fotel prezydenta Federacji Rosyjskiej. Szanse miał ogromne - był młody, przystojny, wykształcony i z władzą wynikającą z posiadania ogromnego majątku i części akcji rosyjskiego koncernu Jukos. Szanse miał na tyle duże, że Putin stanął przed wyborem, czy wobec Chodorkowskiego zastosować wariant Politkowskiej i Litwinienki, czy po prostu uczynić z niego przykład mający odstraszyć innych kontrkandydatów.

Reklamy
Reklamy

Chodorkowski przez ponad dekadę był rosyjskim więźniem sumienia, o którego prawa walczyły niemal wszystkie organizacje broniące praw człowieka oraz rządy większości państw zachodnich.

Przypomnijmy, że Michaił Chodorkowski przed nieszczęśliwą deklaracją był prezesem spółki Jukos, jednego z największych koncernów naftowych na świecie i jednym z 16 najbogatszych ludzi na świecie. Administracja putinowska, która nie mogła w żaden sposób zaszkodzić posiadającemu znajomości na zachodzie Chodorkowskiemu, zastosowała wyjście z czasów amerykańskiej prohibicji i aresztowania Ala Capone'a. Chodorkowskiemu postawiono zarzut niepłacenia podatków i po kilku procesach skazano go na ponad dekadę ciężkich łagrów odbierając mu majątek i licytując domy. Według prokuratury (której śledztwo osobiście nadzorował #Władimir Putin) Chodorkowski oszukał Skarb Rosji na ponad 50 mld.

Reklamy

dolarów. Z Chodorkowskim do więzienia trafili wszyscy jego najważniejsi współpracownicy i przyjaciele, m.in. Leonid Niewzlin, Władimir Dubow i Płaton Lebiediew.

Chodorkowski trafił do jednego z najcięższych więzień Rosji - do łagru w Krasnokamieńsku, gdzie stężenie radioaktywności 190-krotnie przekracza dawkę dopuszczalną dla człowieka, a racje żywnościowe są znacznie poniżej norm dopuszczalnych przez Amnesty International.

Jeden z jego przyjaciół i pracowników Jukosu, Wasilij Aleksanin, któremu zaproponowano zeznawanie przeciwko Chodorkowskiemu (w planach Kremla było takie skazanie, które nie pozwoliłoby Chodorkowskiemu na wyście z więzienia w ogóle), i który tych zeznań odmówił, został przez administrację więzienia zarażony HIV oraz zapaleniami wątroby. W jego obronie Chodorkowski przez wiele tygodni prowadził głodówkę - skuteczną, bo w wyniku silnej presji państw zachodnich Aleksanin trafił do więziennego szpitala, choć był już w stanie agonalnym.

Chodorkowski po wyjściu z więzienia niemal natychmiast uciekł do Niemiec, skąd zapowiedział kontynuowanie walki o demokrację w Rosji. O fotel prezydenta nie będzie się już starał - jest zbyt zniszczony. Ale będzie wspierał każde ruchy demokratyczne, które w Rosji będą mogły mieć znaczenie. Wspierał również działania zastrzelonego w piątek Borysa Niemcowa. #wybory prezydenckie #Rosja