Zgodnie z podpisanym przez Putina dekretem o przyłączeniu do armii nowych żołnierzy w dniach od 1 kwietnia do 15 lipca br. rosyjskie wojsko ma zasilić 150 tys. poborowych w wieku od 18 do 27 lat. Jesienią ubiegłego roku rosyjska #armia powiększyła się już o 154 tys. nowych żołnierzy. Kremlowskie źródła z satysfakcją ogłaszają, że młodzi ludzie coraz chętniej wstępują do wojska. Zresztą na uchylających się od służby znaleziono sposób. Duma państwowa uchwaliła ustawę, zgodnie z którą odmawiający wstąpienia do armii nie mogą podróżować za granicę. Nie będą też zatrudniani na państwowych posadach.

Rosyjska armia - czy jest się czego bać?

Wielu komentatorów oraz ekspertów wojskowych twierdzi, że rosyjska armia nie jest w stanie zagrozić światu.

Reklamy
Reklamy

Władimir Bukowski, rosyjski dysydent i pisarz mówi wręcz: "rosyjska armia to kupa śmiechu, nie nadająca się do przeprowadzenia poważnej operacji zbrojnej na dużym terenie. Rosyjskie siły zbrojne liczą zaledwie 10 brygad, to zdecydowanie za mało, by okupować kraj wielkości Ukrainy. Poza tym to nie armia, tylko zdemoralizowany gang". Prezydent Barack Obama w rozmowie z telewizją CBS stwierdził, że "Moskwa zdaje sobie sprawę z tego, że amerykańskie siły konwencjonalne są znacznie lepsze od rosyjskich".

Nie należy jednak zapominać o tym, że #Rosja już co najmniej od dekady stale modernizuje swoją armię. I zdaniem wielu analityków ustępuje ona obecnie rzeczywiście jedynie amerykańskiej. Kreml wydaje na zbrojenia ogromne pieniądze, liczone w miliardach dolarów.

Pełna gotowość bojowa

Czy #Władimir Putin po raz kolejny stara się udowodnić Zachodowi, że to właśnie Rosja ma najsilniejszą i największą armię na świecie? Kilka dni temu nakazał przegląd wszystkich jednostek zachodniego okręgu wojskowego, stawiając je w stan pełnej gotowości bojowej.

Reklamy

Ćwiczenia i manewry różnego rodzaju wojsk prowadzone są ostatnio w różnych częściach Rosji. Pod koniec lutego br. miały miejsce ćwiczenia wojsk powietrznodesantowych w obwodzie pskowskim, który graniczy z Estonią i Łotwą. Wcześniej w 20 regionach Rosji trwały ćwiczenia Strategicznych Wojsk Rakietowych. Do 10 kwietnia potrwają manewry, w których uczestniczą żołnierze wojsk obrony powietrznej Południowego Okręgu Wojskowego.

Źródło: fakt.pl, PAP

Czytaj: Iskandery w obwodzie kaliningradzkim

oraz Obowiązkowy pobór do wojska