Powinny wrócić dawne reguły. Rodzic powinien decydować czy jego dziecko jest już gotowe by iść wcześniej do szkoły, czy może potrzebuje jeszcze roku na przystosowanie się do zmian - takie argumenty usłyszano na zgromadzeniu, które odbyło się w środę 4 marca. Dzieląc się przemyśleniami na ten temat, głos zabrały:  PiSPO SLD i KPSP.

Karolina Elbanowska przeciwna sześciolatkom w pierwszej klasie

Na posiedzeniu Karolina Elbanowska ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców uwzględniła w wypowiedzi, że zgodnie z prawem konstytucji to rodzic ma prawo decydować czy dziecko powinno rozpocząć już edukację. Według niej przymus szkolny jest niezgodny z prawem.

Reklamy
Reklamy

Rodzice w większości nie wyrażają zgody na tak drastyczne zmiany.

Ponadto według raportu przedstawionego przez Eurostat obowiązek szkolny wymuszający rozpoczęcie edukacji dzieci w wieku 6 lat przypada na 13 z 27 państw znajdujących się w Unii Europejskiej. Obowiązek szkolny jest natomiast nałożony na 7 latki. O edukacji młodszych dzieci decydują tylko i wyłącznie rodzice.

W tym roku od 1 września do szkoły podstawowej pójdzie znaczna grupa dzieci, w której skład wejdą wszystkie 6 latki z 2009 roku oraz dzieci 7 letnie urodzone w drugiej połowie roku. Pamiętajmy jednak, że według danych były i są to jedne z najliczniejszych roczników urodzeń w przeciągu kilku lat.

Na chwilę obecną odroczenie przymusu szkolnego może nastąpić tylko i wyłącznie po wydaniu specjalistycznej opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Reklamy

Jednakże większość psychologów odmawia wydania tego typu dokumentu.

Elbanowska by udowodnić swoje stwierdzenia pokazała prace dzieci sześcioletnich i siedmioletnich by zobrazować różnicę intelektualną opierającą się na przygotowaniu psychofizycznym do nauki w szkole. Według niej takie dziecko nie jest w stanie skupić się na nauce i będzie to męka zarówno dla pedagoga prowadzącego zajęcia jak i rodzica, który będzie musiał dopilnować by dziecko mimo wszystko przyswoiło taką wiedzę.

Katarzyna Hall, ograniczenie edukacji odbierze korzyści rozwoju dziecku

Według Katarzyny Hall (PO) byłby to błędny zwrot wiążący się również z kosztami. Mimo iż wdrożenie w cykl szkolny 6 latka może nie należeć do najłatwiejszych, ten krok jest nieunikniony. Ponadto poseł koalicyjny PSL Henryk Smolarz przyznał, że byłby to błąd. Jak sam mówi jest ojcem i posłał syna jako 6 latka do pierwszej klasy, czego nie żałuje. Traktuje to, jako możliwość większego rozwoju intelektualnego dziecka.

Deklaracje przed odrzuceniem wniosku

Za projektem przywrócenia możliwości decydowania rodzicom opowiedziały się kluby PiS, SLD oraz KPSP zaznaczając, że wszystkie ujęte obszary w tym projekcie są jak najbardziej wskazane do ponownego przywrócenia.

PiS zadeklarowało, że jeżeli mimo wszystko wniosek o odroczenie wieku szkolnego zostanie odrzucony to, gdy PiS obejmie władzę parlamentarną, zostanie przywrócona. #Plotki #szkoła