Piąta rocznica katastrofy smoleńskiej będzie dla PiS okazją do kolejnego spektaklu irracjonalnych zachowań, jakim będzie medialne katowanie Polaków rewelacjami autorstwa Antoniego Macierewicza. Zwyczajem rocznic smoleńskich stało się kwestionowanie wszelkich ustaleń prokuratury, która według Macierewicza nie przedstawia żadnych racjonalnych i niepodważalnych dowodów oraz uprawia polityczną propagandę. Dla Macierewicza jest nie do przyjęcia inna wersja wydarzeń niż ta, którą on sam wraz ze swoimi "ekspertami" usiłuje przedstawić jako jedyną, czyli pękające parówki i puszki.

Na jakie pytania Macierewicz nigdy nie odpowie?

1. Kto na pokładzie tupolewa pojął decyzję, aby lądować we mgle pomimo pełnej wiedzy na temat zagrożenia?

2. Dlaczego obecni decydenci na pokładzie, a szczególnie ten najważniejszy, nie podjęli decyzji, aby lądować na lotnisku zapasowym lub zawrócić do Warszawy (tutka miała na tyle paliwa)?

3. Czy obecność gen. Błasika w kabinie nie była czynnikiem, który wymusił lądowanie?

Kto personalnie odpowiada za katastrofę?

Wszystko na to wskazuje, że decyzje podjęte na pokładzie tutki przyczyniły się jednak bezpośrednio do katastrofy i winnych personalnie trzeba szukać wyłącznie pośród osób obecnych na pokładzie. Jedno nie podlega dyskusji: gdyby osoby na pokładzie tutki kierowały się zdrowym rozsądkiem, a nie ulegały amokowi presji kampanii wyborczej, to nie doszłoby do tragedii, a tak polityczne pieniactwo zostało okupione śmiercią niewinnych osób.

Czy Macierewicz kłamał co do przyczyn katastrofy?

Wszystko na to wskazuje. Trzeba przypomnieć, jak na początku Macierewicz wraz z usłużnymi prawicowymi mediami mataczyli przyczyną katastrofy smoleńskiej. Dowodem na to są dwa filmy Anity Gargas, pierwszy "10.04.10" - przyczyną katastrofy było zderzenie z pancerną brzozą, drugi "Anatomia upadku" - jednoznacznie wskazana przyczyna katastrofy, czyli #zamach.

Jednego, czego można się obawiać po objęciu rządów przez PiS, to tego, że Jarosław Kaczyński wyciągnie sztandary z napisem "Zemsta za śmierć brata".

>>> ZOBACZ TEŻ:

Katastrofa smoleńska - niemieckie służby twierdzą, że to był zamach?

Zamach w Smoleńsku - kolejny wirus na Facebooku #Antoni Macierewicz