W muzeum jest kilkanaście "eksponatów". Są zdjęcia prezydenta Komorowskiego oraz plansze informujące o ustawach, które Komorowski podpisał. W pomieszczeniu znajduje się także niszczarka dokumentów. Przedstawiciele sztabu Andrzeja Dudy poinformowali, że to "urządzenie służące prezydentowi do niszczenia list z podpisami obywateli zebranymi pod kolejnymi wnioskami o referendum, m.in.: w sprawie obowiązku szkolnego dla sześciolatków". Jest też ciupaga, którą Komorowski dostał od górali na Podhalu i którą "pogroził" nieposłusznym obywatelom.

Na co zgodził się prezydent?

Podczas otwarcia prześmiewczej ekspozycji Duda powiedział: "Prezydentura Bronisława Komorowskiego nie była i nie jest prezydenturą zgody".

Reklamy
Reklamy

A na co prezydent Komorowski się zgodził? 18 czerwca 2010 roku pełniący obowiązki prezydenta, Marszałek Sejmu #Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o przemocy w rodzinie. "Zgodził się na odbieranie dzieci rodzicom przez pracowników socjalnych bez decyzji sądu" - czytamy na pierwszej tablicy. Efekty tej "zgody" możemy już obserwować, gdyż doprowadziła ona do "tragedii wielu rodzin". 1 czerwca 2012 roku prezydent Bronisław Komorowski "zgodził się na wydłużenie wieku emerytalnego do 67 roku życia." Był też przeciwny referendum w tej sprawie, chociaż zebrano ponad 1,4 mln podpisów. 6 lutego 2015 r. prezydent "zgodził się na legalizację obrotu nasionami genetycznie modyfikowanymi w Polsce", podpisując ustawę o GMO. Ponadto zarzucono prezydentowi niszczenie lasów państwowych, ignorowanie rodziców sześciolatków oraz bierność podczas protestów i strajków górników.

Reklamy

Cytaty z Komorowskiego

Na kilku planszach przypomniano też wypowiedzi prezydenta Komorowskiego podczas różnych uroczystości - o lewatywie, co dobrze robi na głowę, nieumytych nogach i inne. "Wielu Polaków zapomniało, nawet ja nie pamiętałem o wszystkich "nie-działaniach", które przez te pięć lat miały miejsce, jak choćby o tym, że prezydent nie miał czasu spotkać się z tymi, którzy chcieli bronić polskiego przedsiębiorstwa Lotos, nie miał czasu dla studentów, którzy chcieli ulg i przygotowali w tym celu ustawę - mówił #Andrzej Duda. Jego zdaniem ta wystawa przedstawia prawdziwy wymiar prezydentury Komorowskiego.

Wystawę można oglądać przez najbliższy tydzień. Rzecznik PiS Marcin Mastalerek zapowiedział, że wkrótce pojawią się kolejne eksponaty. Uruchomiono też stronę muzeum w Internecie.