27 lutego 2012 r WikiLeaks zaczęła publikację "The Global Intelligence Files". Ujawiono ponad 5 milionów maili, które stanowiły korespondencję firmy Stratfor (prywatna agencja wywiadowcza). Firma nazywana "cieniem CIA" zajmowała się między innymi zdobywaniem poufnych informacji dla dużych korporacji. Wśród jej klientów były agencje rządowe w tym amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Korespondencja pomiędzy trzema amerykańskimi analitykami miała miejsce w latach 2004-2011. Niektóre z mail dotycząc powiązań Bronisława Komorowskiego z oficerami Wojskowej Służby Informacyjnej. Temat publikacji z przed 3 lat powrócił za sprawa portalu wpolityce.

Cień WSI

W korespondencji pomiędzy analitykami znajdują się m.in., stwierdzenia, że Wojskowe Służby Informacyjne w latach 1991-2005 praktycznie kontrolowały Polskę dzięki ich wpływom w biznesie oraz to, iż nadal wielu z nich pracuję w dużych polskich firmach. Określają BBN (Biuro Bezpieczeństwa Narodowego) jak miejsce schronienia dla polityków, którzy stracili swoje stanowiska. Ciekawa informacją dla nich było to, że archiwa po zlikwidowanym WSI nie znalazły się zgodnie z ustawą w IPN. Najciekawsza część korespondencji dotyczy jednak Bronisława Komorowskiego. Analitycy w mailach zastanawiają się nad powiązaniami Komorowskiego z WSI, kiedy był ministrem Obrony Narodowej formalnie stworzył WSI, był jedynym członkiem PO i PiS głosującym przeciwko jej rozwiązaniu. Analitycy rozważają dwie możliwości: głupotę Komorowskiego oraz możliwość posiadania na niego "haków". Przytaczają plotki na temat jego życia osobistego i jakiegoś tragicznego zdarzenia na polowaniu w latach 80.

"Interesujące jak zdołał zgromadzić taki majątek, skoro ma pięcioro dzieci, jeżeli zaczął zarabiać dopiero po 1989 r. (It is really interesting how he managed to collect so much property, given he has 5 children, if he started to earn serious money only after 1989. Komorowski is currently one of the 10 parliament members with the longest rekord)". To jeden z cytatów korespondencji.

Twitter komentuje a media milczą

Doniesienia WikiLeaks największym echem odbiły się na Twiterze:

Cezary "Trotyl" Grmyz "Rzeczywiście najwięcej smaczków o @Komorowski podaje Stanikło w korespondencji z Papicem ze Stratforu. I nie można go pozwać w trybie wyb"

H. Duncombe Mortimer "Czy kandydat @Komorowski, zgodnie z zapowiedzią, pozwie Centralną Agencję Wywiadowczą i rząd USA za łączenie go z WSI?"

Za to media oficjalnie przemilczały fakt pojawienia się informacji, które mogą mieć wpływ na zbliżające się wybory prezydenckie. Można się zastanowić czy termin pojawienia się informacji ma związek z wyborami, ale na pewno nie można udawać, że nic się nie stało.

Źródło: wpolityce, WikiLeaks, #Internet

>>>> Czytaj: NIK zawiadomiła prokurature. System obsługi wyborów podejrzany

          oraz     Iskandery w obwodzie kaliningradzkim. Rosja nas straszy #Bronisław Komorowski