"Akta S pod kluczem" to tytuł książki niemieckiego dziennikarza śledczego Jurgena Rotha. Dziennikarz powołując się na źródła w Niemieckiej Federalnej Służbie Wywiadu, pisze o katastrofie w Smoleńsku. Według jej źródeł był to #zamach a nie nieszczęśliwy wypadek.

Jurgen Roth na swoim twitterowym profilu piszę" Od 8 kwietnia w sprzedaży nowa książka. Wojna Putina na Ukrainie trzyma świat w napięciu. Jednak już przed pięcioma laty pojawiły się zwiastuny rosyjskiej polityki agresji. 10 kwietnia 2010 roku doszło do katastrofy wojskowej maszyny w Smoleńsku. Na jej pokładzie zginęło 96 osób… Czy był to jedynie tragiczny wypadek, czy tez zamach, jak twierdzą niektóre źródła w BDN." Dziennikarz zastanawia się czy #katastrofa smoleńska ma związek z zestrzeleniem przez Rosjan samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych.

Reklamy
Reklamy

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 rządowy Tu-154 rozbił się na smoleńskim lotnisku. Na pokładzie było 96 osób w tym prezydent Lech Kaczyński razem z żoną, generałowie dowodzący wszystkimi siłami zbrojnymi, politycy, ministrowie. Polska delegacja leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Po katastrofie została powołana specjalna komisja ds. zbadania przyczyn katastrofy. Na jej czele stanął Jerzy Miller. W 2011 r. przedstawiła raport, z którego wynikami nie wszyscy się zgadzają. Raport nie wskazuję konkretnych przyczyn tylko splot wydarzeń, które doprowadziły do katastrofy smoleńskiej. Od 5 lat jest prowadzone śledztwo przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie, które zostało ostatnio przedłużone do 10 kwietnia 2015. Prowadzone jest w sprawie "nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym".

Reklamy

W sierpniu 2011 r. ta sama prokuratura postawiła zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych przez dwóch oficerów zajmujących dowódcze stanowiska w 36 spec pułku lotniczym. Do odrębnego postępowania prokuratura wojskowa wydzieliła sześć spraw m.in.- niszczenie materiału dowodowego w postaci wraku Tu-154. Rodziny 11 ofiar katastrofy złożyły pozew prywatny przeciwko 5 funkcjonariuszom publicznym w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowy. Chodzi o osoby odpowiedzialne za organizację lotu Tu-154. Sprawa toczy się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieście.

Zamach czy katastrofa?

Według badań 25 proc. Polaków wierzy, że 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu. Ta sprawa zawsze będzie budzić wiele wątpliwości i emocji. Od 5 lat nie wiemy, co było przyczyna katastrofy, w której zginęli najważniejsi ludzie w państwie. Od 5 lat nie udało się odzyskać wraku Tu-154. Do tego strona rosyjska delikatnie ujmując nie ułatwia pracy polskim śledczym a raport komisji MAK obarczył całą winą polską stronę. Możliwe, że książka Jurgena Rotha rzuci nowe światło na sprawę katastrofy w Smoleńsku.

>>>Czytaj: Katastrofa smoleńska: stenogramy RMF. Skąd i po co ?

#śledztwo