Jacek Kurski to typ polityka, którego jedynie można określić używając wyłącznie słów oraz określeń powszechnie uważane za wulgarne i obelżywe. Dla osób pokroju Kurskiego, do których zaliczyć śmiało można Adama Hofmana, nie istnieją żadne nieprzekraczalne granice podłości, których by nie przekroczyli, tylko po to, aby ponownie odzyskać względy Kaczyńskiego. To jest stosowanie starej i wypróbowanej taktyki PiS opartej na zasadzie "Rzuć w kogoś łajnem, a nuż coś się przyklei". Następnie idąc tropem tej zasady, zgrywanie ofiary agresji, która rzuca oszczerstwami, kłamstwami czy insynuacjami, bo uważa to za wolność słowa i wypowiedzi. 

PiS nie udało się, powiązać Bronisława Komorowskiego z byłym oficerem WSI Piotrem P.

Reklamy
Reklamy

Obecnie Kurski, poprzez kłamstwa, insynuacje, oszczercze pomówienie, chce wręcz wrobić syna B. Komorowskiego Tadeusza w jakąś bliżej nie określoną znajomość z byłym oficerem WSI Piotrem P. Tylko co jest charakterystyczne w takich własnie przypadkach dla kogoś takiego jak Kurski - NIE przedstawia żadnych dowodów, które potwierdziłyby jego słowa. 

Nie inaczej jest w sprawie A. Hofmana, który jest wręcz zdolny niemal do każdej politycznej podłości, tylko po to, aby Kaczyński spojrzał na niego łaskawym okiem. Pytanie A. Hofmana, będące bardzo sugestywnym zarazem zawierające wyjątkowo kłamliwą insynuację, czy A. Kleszczewski zasiadający we władzach SKOK, jest członkiem honorowym komitetu B.Komorowskiego. Skąd ta wiedza u A. Hofmana ? Jak sam stwierdził od "anonimowej" osoby z otoczenia B.Komorowskiego.

Reklamy

Tylko co najlepsze, tego newsa A. Hofmana nie można zweryfikować. 

Hofman wręcz klaszcze z radości, że w trybie wyborczym został podany do sądu, bo już z siebie robi ofiarę nagonki. Twierdzenie, że taka sytuacja to kneblowanie ust. Z drugiej strony jednak... A. Hofman i Kurski zapominają, że to jest polityczna promocja za pomocą kłamstwa, pomówienia, oszczerstwa, insynuacji. Pytanie pozostaje w takim przypadku zasadne, jak można nisko upaść, aby ponownie jak Kurski, czy Hofman wrócić na polityczne łono J. Kaczyńskiego. #wybory prezydenckie #Platforma Obywatelska