Po budzącej ożywione emocje debacie Sejm przyjął dzisiaj - 06 02. 2015 roku - ustawę w sprawie ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Za jej przyjęciem głosowało 254 posłów, przeciw było 175, natomiast 8 wstrzymało się od głosu. Ogłaszaniu przez Marszałka Sejmu wyników towarzyszyły okrzyki niezadowolonych posłów opozycji: hańba! hańba!

Wojna z tradycyjnymi wartościami?

Zanim doszło do głosowania, Sejm odrzucił poprawki, które zostały zaproponowane przez PiS oraz Sprawiedliwą Polskę, a miały na celu niewyrażenie zgody na ratyfikację. Podczas debaty, przeciwnicy ratyfikacji konwencji starali się dowieść, że jest ona nie tylko niepotrzebna, ale wręcz szkodliwa i niebezpieczna.

Reklamy
Reklamy

Potworkiem legislacyjnym, stworzonym po to, aby zamieszać ludziom w głowach, nazwała ją posłanka Beata Kempa. Według niej, wprowadzając pojęcie płci społeczno-kulturowej, nie uwzględnia biologii. "Jak pan za cztery dni poczuje, że chce być kobietą, to może się pan nazywać Stefania Niesiołowska" - zwróciła się do posła PO. Padały także stwierdzenia, że konwencja prowokuje przemoc, zamiast jej przeciwdziałać, narzuca zwalczanie tradycji, religii i kultury. Posłanka Sadurska stwierdziła, że PO, optując za jej przyjęciem, wyrusza na wojnę z tymi tradycyjnymi polskimi wartościami.

800 tys kobiet w Polsce doświadcza przemocy

Zwolennicy ratyfikowania konwencji utrzymywali, że wpłynie ona na poprawę sytuacji kobiet w kraju, w którym 800 tys. rocznie doznaje aktów przemocy oraz pozwoli skutecznie je zwalczyć. Minister sprawiedliwości, Cezary Grabarczyk, zwrócił uwagę na konieczność zadbania, aby przyjęte postanowienia były interpretowane i stosowane w zgodzie z Konstytucją Rzeczypospolitej.

Po ogłoszeniu wyników głosowania premier Ewa Kopacz nie kryła zadowolenia, co wyraziła mówiąc, że dzisiejszy dzień jest dobry dla tych, którzy długo czekali na przyjęcie ustawy, wszystkich ofiar przemocy oraz samej Platformy Obywatelskiej.

Reklamy

Posłów PO nie obowiązywała dyscyplina głosowania. Mimo pozostawienia swobody wyboru, partia pokazała, że potrafi się skonsolidować w roku wyborczym.

Źródło: newsweek.pl, gazetawroclawska.pl, Radio ZET #Ewa Kopacz