Alexa

Studenci szydzą z minister edukacji

Odzew studentów na poczynania minister w związku z negowaniem warsztatów uczelni "zrozumieć media"

minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska
Reklamy
y

Na stronie Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej Ojca Rydzyka i radia Sim w Toruniu zostało umieszczone video, a właściwie kreskówka adresowana do minister edukacji Joanny Kluzik-Rostkowskiej.

Spór zaczął się od organizowanych przez uczelnię warsztatów "Zrozumieć media" w innych szkołach zarówno średnich jak i gimnazjalnych. Były one organizowane w trakcie trwania innych zajęć, kosztem przedmiotów znajdujących się w planie lekcji. Szefowa MEN pisząc napisała list między innymi do dyrektorów szkół wyrażając swoje niezadowolenie z tego typu organizowanych zajęć kosztem nauki programowej. To właśnie ze względu na jej listy niektóre szkoły zaczęły wahać się nad prowadzeniem takich warsztatów.

Minister zaznaczyła, że uczniowie powinni w pierwszej kolejności skupiać się na nauce, a nauczyciele i wykładowcy powinni przekazywać im wartościową wiedzę i naukę wywiązując się ze swoich obowiązków dydaktycznych. Ponadto ze względu, iż dyrektor uczelni nie zebrał pisemnej zgody wszystkich rodziców musiał zezwolić na nieobecność blisko jednej trzeciej uczniów w czasie realizacji zajęć obowiązkowych. Podczas gdy pozostała część znajdowała się w tym czasie na warsztatach.

Ojciec Rydzyk na wieść o krokach czynionych przez minister Kluzik-Rostkowską oburzył się i podkreślił, iż "powinna ona zająć się sadzeniem ziemniaków". Studenci współdziałający przy organizowaniu warsztatów również podtrzymują jego zdanie. Zdaniem studentów jak również ojca Rydzyka działania minister edukacji wpływają na zniechęcenia jak i zastraszenie dyrektorów szkół.

Uczniowie nie potrafią zrozumieć, dlaczego minister, aż tak atakuje ich trudy. To jej wystąpienia i wypowiedzi negujące wpłynęły na rezygnację z warsztatów, które niedawno odwołała #szkoła w Bolesławcu (Dolny Śląsk), mimo iż planowane były od dłuższego czasu w ramach akcji "Żywe spotkanie".

Czym jest "żywe spotkanie"?

Informację na ten temat możemy znaleźć przede wszystkim na stronie radia Maryja. Celem spotkań jest zapoznanie uczniów z możliwościami, jakie oferuje uczelnia, a ponadto odzwierciedla również formę wsparcia duchowego - Duszpasterstwa Akademickiego WSKiM. Według jednej ze studentek cala sytuacja wynikła głównie ze względu, iż wspólnie ze studentami spotkania te są prowadzone w towarzystwie o. Benedykta Cisonia, który jest jednym z współpracowników Radia Maryja. Zapewne o to najbardziej chodzi minister. 

Zabawna kreskówka cytuje przede wszystkim słowa Mirosława Orzechowskiego - ministra edukacji z czasów LPR (Liga Polskich Rodzin), jak również byłego wiceministra Sławomira Kłosowskiego.

Były minister edukacji Orzechowski za czasów swoich rządów był nastawiony przeciw ewolucji porównując ją do  kłamstwa, a za wzór do naśladowania stawiał kreacjonizm. Jego polityka wzbudzała wiele krytyki i konwersacji przepełnionych buntem i sprzeciwem obywateli. Doprowadziło to do zebrania ponad tysiąca podpisów osób wnioskujących o odwołanie tego wiceministra.

Co przedstawia filmik studentów?

Filmik odzwierciedla po części dzisiejszy ustrój, a mianowicie na straży kraju został postawiony prezydent Komorowski ze strzelbą, przy którym został umieszczony czekoladowy orzeł. Scena przypomina targowisko jakby naród został wystawiony w jakimś sensie na sprzedaż. Po czym w szkole, jako strażnika, ochroniarza ujęto panią minister.

Skąd wziął się problem?

Warsztaty "Zrozumieć media", które neguje szefowa MEN do niedawna odbywał się na uczelni przede wszystkim w dni wolne od nauki. Akcja ta trwa już od pięciu lat i nigdy nikt nie reagował na nie tak jak minister edukacji. Najbardziej przeszkadza jej przede wszystkim to, iż od niedawna zaczęły odbywać się w szkołach, niekiedy w czasie lekcji, bądź po nich, lub między nimi, ale w udostępnianych przez szkołę salach. Ponadto to takich zajęć dodatkowych zachęcali przede wszystkim inni duchowni.

Podejście minister jest niezrozumiale tym bardziej, że od wielu lat zajęcia z wychowania seksualnego są zajęciami obowiązkowymi. Na których np. namawiają chłopców do zakładania prezerwatywy na banana w celu edukacyjnym.

Co więc jest złego w warsztatach medialnych? Czyżby minister Joannie Kluzik-Rostkowskiej chodziło jedynie o sam fakt, że są one organizowane przez uczelnię ojca Rydzyka? #Plotki

Video dnia
Czytaj
więcej