25.02.2015 w Galerii Kordegarda w Warszawie odbyła się zorganizowana przez Press Club Polska we współpracy z Narodowym Centrum Kultury debata pod hasłem: Pamięć. Pojednanie. Przyszłość. Była ona poświęcona budzącym nadal kontrowersje i wywołującym do dziś negatywne emocje wydarzeniom na Wołyniu i w Galicji Wschodniej z czasów II wojny światowej Wzięli w niej udział, między innymi, Andrij Deszczyca - ambasador Ukrainy w Polsce oraz Igor Isajew - dziennikarz redakcji ukraińskiej Polskiego Radia.

Rzeź na Wołyniu elementem gry w konflikcie Rosja-Ukraina?

Ambasador Ukrainy powiedział: „Nie możemy bać się rozmawiać o wydarzeniach na Wołyniu z 1943 roku.

Reklamy
Reklamy

Tylko tak możemy przeciwstawić się próbom gry politycznej tą tragedią”. Z kolei dziennikarz redakcji ukraińskiej Polskiego Radia, Igor Isajew zwrócił uwagę na fakt, że te bolesne wydarzenia są jednym z często poruszanych w ostatnim czasie w rosyjskiej telewizji tematów. Jest to działanie zamierzone. W ten sposób media rosyjskie kreują złowrogi obraz Ukraińców, aby w obliczu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego pogorszyć stosunki Polski i Ukrainy. Isajew twierdzi, że pracując w ubiegłym roku na Krymie, wiele razy słyszał kierowane przez Rosjan do polskich dziennikarzy słowa: „bronicie Ukraińców, którzy was mordowali”. Jak z tego wynika, przywoływanie rzezi wołyńskiej stanowi element wojny w Donbasie.

Trudno zapomnieć rzeź wołyńską

Stosunki polsko-ukraińskie to temat niezwykle złożony.

Reklamy

Wzajemnie relacje narodów przez całe wieki nie układały się najlepiej. Jednak największe kontrowersje w historii XX wieku dotyczą II wojny światowej, kiedy to działające w latach 1941-1943 oddziały OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) oraz UPA (Ukraińskiej Armii Powstańczej) pod kierownictwem Stepana Bandery dopuściły się aktów ludobójstwa na ludności polskiej zamieszkałej na terenach Wołynia i Galicji Wschodniej. Życie z rąk zbrojnych oddziałów ukraińskich oraz miejscowej ludności straciło wówczas około 100 tysięcy Polaków. „Antypolska akcja” miała doprowadzić do wyeliminowania Polaków poprzez ich wypędzanie a także po prostu wymordowanie. Aż w 1865 miejscowościach na Wołyniu dokonane zostały zbrodnie na ludności polskiej. Do największej masakry doszło w Woli Ostrowieckiej, gdzie z rąk Ukraińców zginęło 628 Polaków. Akty przemocy wobec ludności polskiej cechowało często niebywałe okrucieństwo: ofiary przed śmiercią poddawano wymyślnym torturom, palono żywcem lub wrzucano do studni, gwałcono kobiety.

Reklamy

11.07.1943 roku wykorzystano nawet do przeprowadzenia mordów świątynie, w których licznie gromadziła się ludność polska. Zbrodnie, dokonane przez oddziały OUN-UPA, pociągnęły za sobą odwet Polaków, który spowodował śmierć około 10-12 tys. Ukraińców.

Dążyć do pojednania

Nic więc dziwnego, że wydarzenia te długo nie pozwalały na normalizację stosunków Polska - #Ukraina. Dopiero lata 90. ubiegłego stulecia przyniosły poprawę we wzajemnych relacjach. O pojednaniu narodów można jednak mówić dopiero w roku 2005, po zmianach, jakie dokonały się na Ukrainie. Debata: Pamięć. Pojednanie. Przyszłość - to kolejny krok w drodze do normalizacji stosunków Polska-Ukraina.

Źródło: tvn24.pl, psz.pl, kordegarda.org #polityka zagraniczna