#Papież Franciszek toruje abp. Oscarowi Arnulfo Romero y Galdámezowi drogę do wyniesienia na ołtarze. To przełom w stanowisku Watykanu. Proces beatyfikacyjny został rozpoczęty w 1997 roku, ale do 2005 roku dokumenty leżały zamknięte w szufladach.

Kim był Oscar Arnulfo Romero?

Arcybiskup Romero został zastrzelony 24 marca 1980 roku podczas odprawiania mszy św. w kaplicy stołecznego szpitala. Trwała wtedy wojna domowa, która zakończyła się dopiero w 1992 roku.

Oscar Romero był zwolennikiem Teologii wyzwolenia, która narodziła się po II Soborze Watykańskim i szybko rozprzestrzeniła się po całej Ameryce Łacińskiej. Owa doktryna katolicka łączyła sprawiedliwość społeczną z naukami chrześcijańskimi. Krytykowała kapitalizm, biedę i ubóstwo. Czasami także łączono doktrynę marksistowską z chrześcijańską, Jezusa Chrystusa spostrzegano jako wyzwoliciela i pierwszego rewolucjonistę. Teologia Wyzwolenia, nazywana niekiedy "opcją na rzecz ubogich", polegała na tym, że Biblię odczytywano z perspektywy biedy. Ideologia ta fascynowała wielu latynoskich katolików.

Watykan niechętny był wobec latynoskiej teologii wyzwolenia. Stolica Apostolska widziała w tym ruchu komunistyczny spisek. Część duchownych z "opcji na rzecz ubogich" angażowała się w politykę, czasami nawet chwytała za broń i przyłączała do rewolucjonistów w celu obalenia skorumpowanych, prawicowych proamerykańskich i bardzo krwawych dyktatur. Niemniej większość księży nie wchodziła do polityki, a dawał oparcie ubogim, i ofiarom dyktatur #religia

Zamordowany przez szwadrony śmierci

Romero w czasie krwawej wojny domowej w Salwadorze upominał się o sprawiedliwość społeczną i piętnował przemoc, dopominał się o prawa dla aresztowanych i więzionych, upubliczniał nazwiska skrytobójczo zamordowanych. Apelował do rządu USA aby ten przestał wspierać szwadrony śmierci, które dokonywały bestialskich zbrodni m.in. gwałcili zakonnice bądź dokonywali masakry na jezuitach. Dzień przed śmiercią Romero wystosował swoje ostatnie wezwanie, skierowane do prostych żołnierzy z rządowej armii, by nie brali udział w rozlewie krwi. Zginął odprawiając mszę świętą w kościele. Zamordowany został przez członków szwadronów śmierci, szkolonych w tzw. Szkole Ameryk, gdzie CIA uczyła latynoskich wojskowych, późniejszych dyktatorów, mordować i torturować opozycjonistów.
To nie pierwszy gest papieża-Argentyńczyka wobec teologii wyzwolenia. Wcześniej zniósł zakaz sprawowania kapłańskich obowiązków wobec nikaraguańskiego księdza Miguela D'Esocta Brockmanna, który w przeszłości był powiązany z ruchem sandinistowskim i spotkał się z peruwiańskim duchownym Gustavo Guiterezem, uważanym za ojca owej teologii.