Kiedy obniża się poziom życia mieszkańców krajów, w których zauważalna jest obecność cudzoziemców, to właśnie przeciwko nim skierowana jest niechęć i agresja.

Według niemieckich badań od momentu powstania PEGID-y trzykrotnie wzrosła liczba ataków na imigrantów. Niektórzy twierdzą, że jest OK, ponieważ mieszanie kultur nie może doprowadzić do niczego dobrego i jak pisze w swoim artykule Grzegorz Wasiluk: "Ostrożnie ze zwalczaniem ruchu PEGIDA!". Stwierdza też, że ruch nie ma charakteru nacjonalistycznego.

"Tylko co to niby za niemiecki nacjonalizm, który odnosi się życzliwie również do Francuzów, Włochów, Greków, Polaków, a nawet Rosjan?"

Uważam, że z tą życzliwością to ostra przesada.

Reklamy
Reklamy

Warto zwrócić uwagę na członków ruchu. Wielu z nich to zwolennicy neonazistowskiej NPD, której członkowie z agresją odnoszą się do przedstawicieli państwa polskiego. Jeszcze nie tak dawno, w 2013 roku, można było znaleźć informacje Krajowego Urzędu Kryminalnego w Badenii-Wirtembergii o odrodzeniu się w tym landzie organizacji rasistowskiej Ku-Klux-Klan.

Grupa neonazistów w Niemczech, NSU, dopuściła się w tym czasie 10 mordów na cudzoziemcach.

Członek Kongresu Polonii Niemieckiej Józef Malinowski nie tak dawno zwracał uwagę na nastroje rasistowskie we wschodniej części Niemiec, skierowane zwłaszcza przeciwko Polakom. Niszczone są samochody z polskimi rejestracjami, dochodzi do licznych przypadków pobić naszych rodaków.

NPD od dawna podburza opinię publiczną, strasząc polskimi robotnikami, którzy odbierają pracę rodowitym Niemcom.

Reklamy

Warto zwrócić uwagę na sytuację polskich rodziców, którzy rozstają się z niemieckim partnerem.

Dużo można by wymieniać.

Dlaczego wielu mieszkańców Polski, jak też wschodnich landów Niemiec, gdzie akurat liczba muzułmanów jest najmniejsza, tak bardzo popiera PEGID-ę? Dlaczego w Niemczech zachodnich ruch nie cieszy się taka popularnością?

Być może wynika to z kompleksów, podobnej mentalności. W końcu ktoś uchodzi za gorszego od nas. Ale co będzie dalej? Kto będzie następną ofiarą PEGID-y? Nazwę bardzo łatwo zmienić, założenia też.

Z tą akceptacją Pegidy przez przedstawicieli niemieckiego rządu, o czym wspomina Wasiluk, też byłabym ostrożna. #Angela Merkel krytykuje ruch i uważa go za hańbę dla Niemiec. Nie ona jedyna zresztą.

Uważam, że ci, którzy bronią PEGID-y, powinni poczytać o ekspansji ekonomicznej w Europie i na świecie, zwrócić uwagę na przyczyny obecności imigrantów, wcześniejszy ich wyzysk. Turcy w latach 60. byli mile widziani w Niemczech, pomogli odbudować się krajowi.

Reklamy

Obecnie nie są już potrzebni, bo jest kryzys i wzrasta poziom bezrobocia.

Wasiluk, broniąc PEGID-y, pisze: "(...) skłonni do przemocy lewacy być może mają za mało rozumu".

Zastanawiam się, kto tutaj jest bardziej skłonny do przemocy - zwracam tutaj uwagę na ton wypowiedzi autora, jak również na lekceważący sposób, w jaki analizuje moje teksty.

Autorowi polecam wyjazd do Niemiec, oczywiście wschodnich, wzięcie udziału w manifestacjach (wtedy oceni, kto jest skłonny do przemocy), bo doświadczenie jest najlepszą metodą poznania. #Islam