Członkowie kolumbijskiej partyzantki FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii - Armia Ludowa - Fuerzas Armadas Revolucionarias de Colombia - Ejército del Pueblo) zwrócili się do Miss Universe Pauliny Vegi, zapraszając ją do udziału w negocjacjach pokojowych prowadzonych z rządem.

Oświadczenie opublikowane na stronie partyzantki ma być odpowiedzią na ofertę złożoną przez Kolumbijkę podczas walki o tytuł najpiękniejszej kobiety na świecie. Obecna Miss w jednym z wywiadów udzielonych w związku z konkursem powiedziała, że chciałaby zobaczyć w swoim kraju pokój. Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii zaprosiły piękną Kolumbijkę do Hawany, gdzie toczą się rozmowy, by sama mogła obserwować ich rozwój. Póki co, latynoska piękność na razie nie odpowiedziała na zaproszenie.

Negocjacje pokojowe między lewicowymi rebeliantami a rządem rozpoczęły się dwa lata temu. W 2012 roku obecny prezydent kraju Juan Manuel Santos ogłosił rozpoczęcie pokojowych rokowań. Negocjacje najpierw toczyły się w Oslo a następnie Hawanie, z poparciem rządów Norwegii i Kuby, Wenezueli natomiast przyznano status obserwatora. Postawienie na dialog zamiast na wojnę zaskoczyło wielu analityków i Kolumbijczyków.

Juan Manuel Santos zanim został prezydentem był ministrem obrony w rządzie Alvaro Uribe, który twardą ręką zwalczał partyzantów, często działając na granicy prawa i łamiąc przy tym prawa człowieka. Spodziewano się, że Santos będzie kontynuował kurs Uribe. Jednak ten postawił na dialog z buntownikami.

Na chwilą obecną rozmowy stanęły w miejscu, ale mają być kontynuowane. Dotychczas obie strony dogadały się w kwestii reformy rolnej oraz włączenia FARC do polityki. Rozmowy skupiają się teraz na kwestii rozbrojenia guerilli, jednak partyzanci chcą dostać gwarancję od rządu że unikną kary za swoją działalność, na co nie do końca zgadza się Bogota.

Jeżeli negocjacje zakończą się sukcesem, skończy się jeden z najdłuższych konfliktów na globie. Wojna domowa w Kolumbii zaczęła się w 1964 roku (choć jej korzenie sięgają roku 1948, tzw. konfliktu La Violencia - wojny domowej, która trwała w latach 1948-1958), dotychczas zginęło w niej ponad 220 tysięcy osób, głównie cywili. Zbrodni dopuszczały się wszystkie ze stron, lewicowi partyzanci, wojsko, rząd, kartele narkotykowe oraz ultraprawicowe bojówki (ci ostatni mają najwięcej zbrodni na sumieniu). W razie powodzenia uregulowania konfliktu z FARC, rząd będzie musiał także rozpocząć rozmowy z drugą, mniejszą partyzantką ELN (Armia Wyzwolenia Narodowego - Unión Camilista - Ejército de Liberación Nacional).