Obaj panowie od lat z różnym skutkiem usiłują wdrapać się na szczyty politycznej kariery. Pozornie zupełnie inni, w rzeczywistości mają wiele wspólnego. Teraz kandydują w wyborach prezydenckich. Co ich łączy a co dzieli? Co tym razem obiecują wyborcom?

Janusz vs Janusz

W lewym narożniku lider partii Twój Ruch, polityk i przedsiębiorca, poseł piątej, szóstej i siódmej kadencji. Najbardziej znany z kontrowersyjnych wystąpień publicznych z udziałem najrozmaitszych gadżetów. O sobie mówi, że jest lewicowym liberałem o zielonym zabarwieniu. W roli kandydata na prezydenta występuje po raz pierwszy. Kandydat numer jeden: #Janusz Palikot.

W prawym narożniku lider swojego czwartego już ugrupowania o jakże sugestywnej nazwie KORWiN.

Reklamy
Reklamy

Jego poglądy określa się jako konsrwatywno-liberalne. Poseł na sejm pierwszej kadencji, obecnie eurodeputowany. Znany z tego, że nie przebiera w słowach. Jest to jego piąty start w wyborach prezydenckich i sądząc po zawziętości tego polityka, pewnie nie ostatni. Oto #Janusz Korwin-Mikke.

Pan Prezydent Janusz

Według sondaży ich partie nie przekroczą progu wyborczego w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Zarówno Twój Ruch Palikota, jak i KORWiN Korwin-Mikkego mogą liczyć na zaledwie 2% poparcia wyborców. Swą karierę polityczną Janusze wiążą więc z fotelem prezydenckim. Obaj deklarują, że jako głowa Państwa nie zamierzają biernie przyglądać się scenie politycznej, a wprowadzać na niej realne zmiany.

Janusz Palikot ma "Plan dla Polski". Tak nazywa się jego program wyborczy, który - wyłączając kilka kontrowersyjnych postulatów - jest kontynuacją programu Twojego Ruchu.

Reklamy

Miejsca pracy i wyższe wynagrodzenia prezydent Palikot zapewniłby między innymi poprzez likwidację ZUS i KRUS. Zrestrukturyzowałby kopalnie, które za jego rządów znów zaczęłyby przynosić realne zyski. Utrzymuje również swoje stanowisko w kwestii świeckości państwa, co odnosi się chociażby do opodatkowania Kościoła. Stawia na dialog społeczny i tolerancję dla odmienności względem religii, płci, czy orientacji seksualnej. Wobec obecnej sytuacji na Ukrainie podkreśla, że bezpieczeństwo Polski to sprawa priorytetowa.

Sprawa silnej armii i bezpiecznej Polski to sztandarowy postulat również dla Janusza Korwin-Mikkego, który uważa, że groźba wojny jest bardzo realna. Zapewnia również, że dla dobra kraju jest gotów na wiele, w tym na wystąpienie z Unii Europejskiej. Podobnie jak Palikot jest przekonany, że prywatyzacja kopalń to jedyne słuszne rozwiązanie. Prezydent Korwin-Mikke obiecuje swym wyborcom zmianę konstytucji, rządy uczciwe i sprawiedliwe oraz walkę z biurokracją. Jako głowa państwa ma zamiar stać na straży prawdy, tradycji i honoru.

Janusze bez szans

Według sondaży dwóch Januszów polskiej polityki nie ma szans w majowych wyborach prezydenckich nawet na wejście do drugiej tury.

Reklamy

Wiele wskazuje na to, że obecny prezydent Bronisław Komorowski może liczyć na wygraną już przy pierwszym podejściu. Prezydent Komorowski, postać wyraźnie mniej kontrowersyjna od swych rywali, może liczyć na poparcie ponad połowy społeczeństwa, podczas gdy wyniki sondażowe obu Januszów oscylują w przedziale 2-5%. #wybory prezydenckie