Problem Kompanii Węglowej, której groziła upadłość, wreszcie został rozwiązany. Po południu 17 stycznia rząd Ewy Kopacz podpisał porozumienie z górnikami. Tym samym udało się rozwiązać kryzys, który zaowocował między innymi falą górniczych strajków.

Szczegóły porozumienia

Zgodnie z podpisanym porozumieniem cztery kopalnie: Brzeszcze w Brzeszczach, Bobrek-Centrum w Bytomiu, Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu oraz Pokój w Rudzie Śląskiej, nie będą zlikwidowane.

Kopalnia Sośnica-Makoszowy zostanie podzielona na dwie jednostki. Sośnica pozostanie w Kompanii Węglowej, a Makoszowy trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Reklamy
Reklamy

Towarzyszy temu gwarancja, że kopalnia zostanie wykupiona przez inwestora. Gdyby jednak to się nie udało, górnicy tam zatrudnieni trafią ponownie do Kompanii Węglowej.

Również kopalnia Bobrek-Centrum zostanie podzielona na dwie części. Druga z nich, Centrum, także trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Podobny scenariusz przewidziano dla kopalń Brzeszcze i Piekary (to piąta z kopalń przynoszących największe straty). Bobrek natomiast zostanie sprzedana spółce Węglokoks-Kraj.

Pozostałe zakłady będą stopniowo trafiały do nowej spółki o nazwie Nowa Kampania Węglowa.

Cztery jednostki, które zostaną przekazane Spółce Restrukturyzacji Kopalń, są objęte specjalnym programem ochrony dla górników. Zyskują oni gwarancję zatrudnienia w kopalniach skarbu państwa, mogą także dobrowolnie odejść i zyskać specjalny pakiet osłonowy. 

Górnicy dołowi mogą także liczyć na urlopy przedemerytalne.

Reklamy

W tym okresie otrzymają 75% pensji, mogą również podejmować pracę poza górnictwem. Dotyczy to pracowników, którym pozostało 4 lata do emerytury lub mniej. Ponadto zwiększono odprawy.

Gorący tydzień dla polskiego górnictwa

Zapowiedziana decyzja o likwidacji kopalń wywołała falę strajków i krytykę polskiego rządu. Kilkudniowe negocjacje pozwoliły jednak na wypracowanie kompromisu, który jest bardzo atrakcyjny dla górników.

Kompania Węglowa to największa spółka górnicza w Unii Europejskiej. W tej chwili zatrudnia 47 tysięcy pracowników.