Jak powiedział to podobno Lenin: dobry idiota to pożyteczny idiota. Maksymę tę zna ISIS (czyli Państwo Islamskie), a propaganda tej organizacji rekrutuje na całym świecie ochotników do walki w imię Allacha oraz ochotniczki do... płodzenia im dzieci.

Shannon Conley, nawrócona na islam 19-letnia Amerykanka, została aresztowana w kwietniu 2014 roku. Zatrzymanie nastąpiło na lotnisku w Denver (Kolorado), tuż przed jej wylotem do Turcji. Stamtąd miała dostać się do Syrii, gdzie znajdował się właściwy cel podróży. Miała bowiem poślubić jednego z terrorystów Kalifatu. Uwagę FBI ściągnęła na siebie po tym, gdy rozdawała islamskie ulotki przed jednym z kościołów w Denver.

Reklamy
Reklamy

Jak się okazało, obiecała swojemu poznanemu przez internet "ukochanemu", że przed wyjazdem postara się zrekrutować większą ilość osób do wsparcia ISIS. Jak ustalono, jej niedoszły mąż nazywa się Yousr Mouelhi i pochodzi z Tunezji. Bierze czynny udział w walkach oraz innych akcjach Państwa Islamskiego. Conley nawróciła się na islam dwa lata temu i przyjęła imię Halima, a na procesie pojawiła się w uniformie więziennym oraz burce na głowie. Wyrok mógł wynieść nawet pięć lat, jednak wyraziła skruchę za swoje postępowanie, które nazwała "błędnym". Podziękowała także FBI za zatrzymanie - wyjazd do Syrii byłby dla niej podróżą w jedną stronę.

Propaganda dżihadystów

Niestety, nie jest to pierwsza naiwna dziewczyna, która zakochała się przez sieć w terroryście. Już wcześniej agencje informacyjne donosiły o europejkach, które opuszczają rodzinne kraje i udają się na tereny kontrolowane przez Kalifat, a zamiast stawać się żonami, służą do zaspokajania potrzeb seksualnych wojowników Dżihadu.

Reklamy

Panna Conley (z wykształcenia pielęgniarka) została zatrzymana głównie dzięki jej ojcu, któremu zdradziła swoje plany, a który zdecydowanie sprzeciwił się wyjazdowi. To on poinformowała FBI o dacie jej wyjazdu. Mimo wyroku dziewczyna nie zamierza porzucać islamu, w którym wciąż widzi religię pokoju i miłości. Aczkolwiek w mailach wymienianych z Mouelhim zgodziła się z jego poglądem, że #religia ta wymaga udziału w świętej, bezpardonowej wojnie przeciwko "niewiernym". W chwili obecnej ma na tę kwestię inne poglądy, jednak osobną sprawą pozostaje, czy nie zmieniła ich tylko po to, aby zyskać niższy wyrok.